Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej „Polityce Prywatności”.
Aldona Orman świątecznie
ANTKOWIAK WALENTYNKOWO
Karl Lagerfeld
PROJEKTANTKI SUKCESU W ROLI GŁÓWNEJ
Artur Gotz w roli głownej
Karolina Motylewska by Piotr Ciepał
The Stylist Agnieszka Bereś
IZABELA TROJANOWSKA „NA SKOS”
Jedyne takie Apartamenty Ambasada
TOMASZ DOLSKI: TO JEST TO
Paryski szyk
Kony w roli głównej
Agnieszka Mrozińska: Nie kocha się dla zalet
Mia Stilo by Agnieszka Bonisławska
Stylizacje modowe
Felietony KAROLINY NOWAKOWSKIEJ
KULINARNE LIVE SHOW Z SZYMONEM CZERWIŃSKIM
Sesja Kasi Paskudy zakończona sukcesem
Sylwia nowak i jej Ukradnij
Warszawski sen
Eliza Gwiazda w PAP Life
Czy most może zakochać się w rzece?
Agnieszka i jej AGNES WUYAM
Modowe stylizacje
Niemożliwe nie istnieje
Pokazy mody i eventy

Podążam w odpowiednim kierunku

Dodano: 2018-01-07 Autor: PRESTIGE & LUXURY MAGAZINE ONLINE MEDIA ELITE

Tagi: Marcin Chochlew, aktor, wywiad, Chochlew dla Media Elite

MARZENA LIPOWSKA W ROZMOWIE Z MARCINEM CHOCHLEWEM, AKTOREM.

FACEBOOK: https://www.facebook.com/MarcinChochlew/?fref=ts



FOT. MATEUSZ OŻYŃSKI

Jakie cele stawiasz sobie samemu, jeśli chodzi o rozwój, strategię, kreatywne pomysły? Mam na myśli aktorstwo.

Cel jest jeden... ciągle, nieustannie podnosić swoje umiejętności i coraz świadomiej korzystać z warsztatu aktorskiego. Kontakt z zawodem w różnych jego postaciach powoduje, że mam wrażenie, że podążam w odpowiednim kierunku.

Jakie masz najbliższe plany, jeśli o zawodowe sukcesy chodzi?


Właśnie skończyłem pracę nad spektaklem Bóg Mordu, gdzie wcielam się w jednego z czwórki głównych bohaterów i teraz głównie czas poświęcam na granie tej sztuki w różnych miejscach w Polsce. Serdecznie zapraszam na spektakle. Oprócz mnie w spektaklu można zobaczyć Katarzynę Maciąg, Katarzynę Misiewicz oraz Lesława Żurka. To wspaniała komedia, na której na pewno wszyscy widzowie świetnie się będą bawić. Dodatkowo regularnie, w każdy weekend, prowadzę zajęcia aktorskie w szkole musicalowej przy teatrze Buffo w Warszawie wraz z Adamem Fidusiewiczem, gdzie staramy się przybliżyć dzieciom i młodzieży zawód aktora.

Czy pamiętasz te chwile, kiedy pasja stała się sposobem na życie?

Tak, pamiętam to był ten moment, kiedy skończyłem Pwsftvit w Łodzi i zacząłem pracować jako aktor i zarabiać w ten sposób pieniądze na życie.



FOT. MATEUSZ OŻYŃSKI

Powiedzmy, proszę więcej o Marcinie. Jakim Marcin jest aktorem, a jaki, gdy zostaje sam na sam ze sobą?

Staram się prywatnie być uczciwy wobec mojej rodziny oraz przyjaciół. Nie jestem konfliktowy i raczej mam pogodne nastawienie do życia. Rzadko popadam w stany depresyjne, raczej z wiarą i nadzieją spoglądam w przyszłość. Aktorem bywam różnym w zależności od tego, jak scenariusz, który dostaję określa postać, którą mam zagrać.

Czy aktorstwo to była droga przypadku czy profesją, o jakiej zawsze marzyłeś?

Aktorstwo pojawiło się w moim życiu dość późno, bo dopiero pod koniec liceum, sam nie wiem skąd wziął się ten pomysł, wcale wcześniej o tym nie marzyłem, ale teraz z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że dobrze wybrałem. Lubię swoją pracę i nie zamieniłbym jej na żadną inną.

Credo życiowe. Czy słowa, którymi się w życiu kierujesz są niezmienne?

Nie, często zmieniałem swoje plany i marzenia, i zasady, które są dla mnie ważne. To jest chyba związane z wiekiem. Na różnym etapie życia inne rzeczy mnie interesują i determinują moje działania.

Kim według Ciebie jest artysta?


Ktoś, kto ciągle improwizuje i jest w ciągłej podróży do osiągnięcia doskonałości.

Co oznacza według Ciebie stwierdzenie: "Per aspera ad astra"?

Zgadzam się. Tylko ciężka praca, upór, wiara i odrobina szczęścia kształtują człowieka.

Co jest Twoim marzeniem medialnym na najbliższe lata?

Chyba główna rola w filmie fabularnym.

Co w najbliższych planach?

Być może będę reżyserował spektakl, ale to jeszcze jest tajemnica, więc nie zdradzam nic.



FOT. MATEUSZ OŻYŃSKI

NASI PARTNERZY: