Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej „Polityce Prywatności”.
Aldona Orman świątecznie
ANTKOWIAK WALENTYNKOWO
Karl Lagerfeld
PROJEKTANTKI SUKCESU W ROLI GŁÓWNEJ
Artur Gotz w roli głownej
Karolina Motylewska by Piotr Ciepał
The Stylist Agnieszka Bereś
IZABELA TROJANOWSKA „NA SKOS”
Jedyne takie Apartamenty Ambasada
TOMASZ DOLSKI: TO JEST TO
Paryski szyk
Kony w roli głównej
Agnieszka Mrozińska: Nie kocha się dla zalet
Mia Stilo by Agnieszka Bonisławska
Stylizacje modowe
Felietony KAROLINY NOWAKOWSKIEJ
KULINARNE LIVE SHOW Z SZYMONEM CZERWIŃSKIM
Sesja Kasi Paskudy zakończona sukcesem
Sylwia nowak i jej Ukradnij
Warszawski sen
Eliza Gwiazda w PAP Life
Czy most może zakochać się w rzece?
Agnieszka i jej AGNES WUYAM
Modowe stylizacje
Niemożliwe nie istnieje
Pokazy mody i eventy

Każdy mały sukces jest krokiem do następnego!

Dodano: 2017-12-07 Autor: PRESTIGE MAGAZINE ONLINE MEDIA ELITE

Tagi: Marzena Lipowska w rozmowie z Arturem "Artie" Woźniak z TRT, TRT

Marzena Lipowska w rozmowie z Arturem "Artie" Woźniakiem z TRT. 



Jak to jest być perkusistą TRT?

Rewelacyjnie! Jest to nasze "dziecko", więc czujemy ogromne spełnienie, kiedy na każdym koncercie ludzie pozytywnie reagują na muzykę, która wcześniej powstaje na próbie, zamknięta przed światem zewnętrznym. (śmiech) Każdy mały sukces jest kolejnym krokiem do następnego, więc tego się trzymamy. Oczywiście, nie zawsze jest lekko i okupione jest to ciężką pracą, ale efekty tego dają ogromną satysfakcję. A co do samego grania na bębnach, jest to oczywiście - życiowa pasja numer jeden.

Credo życiowe Artura Woźniaka.


Przede wszystkim, robić swoje i nie oglądać się na innych. Tak, jak powtarzamy zawsze z zespołem: "Robimy wszystko na 200 %". Kilka razy w życiu zdarzyło mi się podjąć złą decyzję pod wpływem innej osoby. Zawsze lepiej słuchać siebie i myśleć niezależnie.

Gdzie najbliższe koncerty?

Najbliższy koncert zagramy w Toruniu 14 grudnia, ponownie z Acid Drinkers. Kolejne daty na rok 2018. Mamy zaklepane w towarzystwie zespołu Nocny Kochanek, więc również będzie ciekawie!

Marzenie medialne do spełnienia to...

Marzeniem do spełnienia jest to, aby zespół podążał cały czas we właściwym kierunku, tak jak ma to miejsce teraz oraz zdobyć, jak najwięcej odbiorców naszej twórczości. Na tym to wszystko polega. Na ostatnich koncertach mieliśmy wspaniałe przyjęcie oraz usłyszeliśmy dużo pozytywnych opinii, więc oby tak dalej.

Czym według Ciebie Płock różni się od Warszawy?

Na pewno liczbą ludności. (śmiech) Osobiście, bardzo lubię Warszawę. Mam kilka ulubionych miejsc, takich jak np. antykwariat "Muzant". A Płock... to oczywiście moje miasto rodzinne, które darzę sentymentem. Odbywa się tu również sporo festiwali muzycznych latem, więc na pewno nie ma nudy. Oczywiście wszystko na nadwiślańskiej plaży.

Rozwiń skrót: TRT. Co tak właściwie oznacza?

Oznacza to: The Rat Trap, czyli Pułapka na Szczury. Posługujemy się skrótem TRT i to jest właściwa nazwa. No i oczywiście idealna do skandowania na koncertach! (śmiech)

Jakim facetem jest Artur podczas koncertów, na spotkaniach z kolegami muzykami, a jaki, gdy zostaje sam na sam ze sobą?

Na koncertach oczywiście jest we mnie zawsze energia. Przed wyjściem na scenę zawsze jest adrenalina, której potem trzeba dać upust. Z resztą, w zespole wszyscy jesteśmy bardzo wesołymi ludźmi, z dystansem do tego świata. Myślę, że to jest też naszą siłą, ponieważ pomaga przechodzić kryzysowe sytuacje. A wracając do tematu, kiedy już wracam z trasy, potrzebuję resetu. Więc jakiś film, książka itp.

Co w najbliższych planach?


Teraz, wypuszczamy klip do utworu "Zmierzch". Za jakiś czas chcemy nagrać kolejny numer i zrobić do niego video. Z całą płytą musimy jeszcze trochę zaczekać, aby promocyjnie zrobić to naprawdę dobrze. No i oczywiście koncerty, których gramy naprawdę sporo, a planujemy jeszcze więcej. Dzięki za rozmowę!



Fot. Radosław Dąbrowski

NASI PARTNERZY: