Świadomy sen – czy każdy może go przeżyć?

Z określeniem „świadomy sen” spotkał się choć raz w życiu prawdopodobnie każdy. Czym właściwie jest ów świadomy sen? Jest to sen, podczas którego śniący zdaje sobie sprawę z tego, że śpi. Dzięki temu posiada kontrolę nad klarownością myślenia oraz dostępem do wspomnień z jawy, a także ma świadomy wpływ na treść owego snu. Czy świadomy sen można jakoś wywołać? Cóż, liczni internauci twierdzą, że istnieje taka możliwość i nagrywają coraz to kolejne filmiki lub piszą kolejne posty na temat tego, jak mieć świadomy sen. Czy udzielane przez nich rady rzeczywiście przynoszą efekty? Cóż, jedni twierdzą, że jak najbardziej, inni zaś, że niekoniecznie. Być może zależy to od indywidualnych cech każdego z nas? Być może każdy z nas posiada określony poziom świadomości snów (a także samoświadomości)? Pojawia się więc pytanie – jak stać się bardziej świadomym swoich snów? Być może to jest bowiem klucz do sukcesu i do przeżycia choć raz prawdziwego, świadomego snu?

Istnieją osoby, które uważają (podpierając to swoim własnym przykładem), że aby stać się bardziej świadomym swoich snów (a tym samym zwiększyć szanse na doświadczenie świadomego snu) wystarczy jeden prosty krok. Według nich wystarczy po prostu wybrać się do sklepu papierniczego lub jakiegokolwiek innego, w którym dostać można najprostszy zeszyt, notatnik lub kalendarz, a następnie każdego ranka, zaraz po przebudzeniu zapisywać każdy sen z poprzedniej nocy, jaki tylko uda się nam zapamiętać. Z początku będzie ich prawdopodobnie niewiele, jednak wraz z biegiem czasu będziemy ich pamiętać coraz więcej i więcej. Dzięki temu staniemy się coraz bardziej świadomi swoich snów, będziemy z dnia na dzień zapamiętywać ich coraz więcej, a co za tym idzie – zwiększą się nasze szanse na przeżycie upragnionego, świadomego snu.

Jak twierdzą świadkowie, świadomy sen jest niesamowitym przeżyciem i pozwala na doświadczenie czegoś, na co nie mamy szans na jawie. Jest to jakby połączenie jawy i snu, stwarza więc ono zupełnie oddzielny, nowy, niewyobrażalny wręcz wymiar. Daje nam to zupełnie nowe możliwości – jest to bowiem coś zupełnie innego niż sen, a także coś zupełnie różnego od snów. Jest to tak niesamowite doświadczenie, iż wielu autorów decydowało się nawet na pisanie książek na ten temat. Ostatnimi czasy wydana została nowa pozycja opisująca to właśnie zjawisko. Jak twierdzi jej autor, do doświadczenia przeżycia jakim jest świadomy sen zdolny jest każdy. Sęk w tym, by ćwiczyć świadomość swoich snów (a więc na przykład zapisywać sny, które się zapamiętało). Poleca on również opowiadanie komuś kogo dobrze znamy o swoich snach – jak podkreśla, najlepiej spisuje się to w przypadku osób żonatych lub zamężnych, które każdego dnia budzą się obok drugiej osoby. Mogą one każdego ranka opowiadać jej, co śniło się im danej nocy. Można również uczynić z tego swego rodzaju rytuał – codziennie rano, jeszcze przed wstaniem z łóżka, dzielić się z sobą nawzajem swoimi snami, które udało się nam zapamiętać. Prócz opisanych już wyżej efektów może to również pogłębić relacje w małżeństwach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *