Popularność internetu i trendy

W dzisiejszym świecie ciężko sobie wyobrazić nasze życie bez internetu. Na co dzień mierzymy się z wieloma problemami, gdy wymagany sprzęt dotrze do nas. Zakładanie konta, opłata rachunków, kwestie jak połączyć się z routerem, konfiguracja danych i dostosowanie swojego komputera do internetu są podstawowymi kwestiami, gdy wybieramy operatora, z którym planujemy związać się na długie lata. Kwestią jednak najważniejszą jest nasz cel używania internetu oraz czas, który mu poświęcimy. Coraz to nowsze strony jak Facebook, czy Snapchat, wiele aplikacji oraz newsów z całego świata, a także możliwość kontaktu z ludźmi, nauka języków, czy obcowanie z innymi kulturami są cennym doświadczeniem, którego by nie było bez dostępu do internetu. Jedna do dwóch godzin każdego dnia na Snapchacie Młodzi spędzają dużo czasu na Snapchacie. Teraz także używają go dziadkowie. Podobnie jest z Facebookiem, który jednak nie jest już tak często używany, właśnie ze względu na konkurencję. Dużą popularnością owiane są także takie portale jak Twitter i Instagram.
Ten proces zmian trendów i coraz większa popularność Snapchata kosztem Facebooka jest obserwowana zwłaszcza w krajach zachodu.
Ponad 2,3 miliony Norwegów powyżej 18 roku życia używa Snapchata. Tak opisuje to zjawisko największy kanał norweskiej telewizji publicznej – NRK: Spośród wszystkich mediów społecznościowych, Snapchat zyskuje najwięcej nowych użytkowników każdego dnia.

Prostota w obsłudze jest dużą zaletą Snapchata. Powoduje to dalej łatwy dostęp do wielu przyjaznych treści. Należy otworzyć snap i odpowiedzieć na niego, tak twierdzą młode osoby z zachodnich krajów, które bardzo dobrze wtopiły się w tę przestrzeń w Snapchacie. Nie spędzają aż tak dużo czasu na Facebooku. W większym stopniu używali go wcześniej, a teraz stwierdzają, że wyrośli z tego. Jednak aplikacja ta staje się popularna również wśród starszych. Szacuje się, że w samej Norwegii ponad milion osób powyżej 40 roku życia ma profil w mediach społecznościowych. Media społecznościowe zmieniają się przez cały czas. Kiedy dorośli dogonią młodzież, młodzi znajdą inne media społecznościowe, których będą używać. Nastolatkowie zawsze będą o ten krok przed starszymi, choć wraz z kolejnymi pokoleniami, różnice te będą się coraz zacierać. W końcu nasze pokolenie jest tym, które już dobrze obeznało się ze wszelkimi nowinkami technicznymi.
Jest także więcej reklam w mediach społecznościowych, co staje się potencjalnie sporym niebezpieczeństwem. To zmartwiło Rzecznika Praw Obywatelskich i Władze Mediów, nawiązując do informacji prasowej. Oni przygotowują nowe regulaminy dla reklam w mediach społecznościowych, które będą sprawiać, że staną się one przejrzyste i nie będą nakłaniać podstępem do jakiegoś produktu, a także nie będą używać przekazu podprogowego. Wspominają, że dzieci i młodzież powinni wystrzegać się reklamowych oszustw.
Trudno jest wielu czytelnikom zrozumieć, że to reklama, którą oglądają, odnosząc się do słów norweskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *