Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej „Polityce Prywatności”.
Kościkiewicz w roli głównej
Markowska na otwarciu kliniki Gojdzia
Marcin Czyżewski w roli głównej
PROJEKTANTKI SUKCESU W ROLI GŁÓWNEJ
Artur Gotz w roli głownej
Karolina Motylewska by Piotr Ciepał
The Stylist Agnieszka Bereś
IZABELA TROJANOWSKA „NA SKOS”
Jedyne takie Apartamenty Ambasada
TOMASZ DOLSKI: TO JEST TO
Paryski szyk
Kony w roli głównej
Agnieszka Mrozińska: Nie kocha się dla zalet
Mia Stilo by Agnieszka Bonisławska
Stylizacje modowe
Felietony KAROLINY NOWAKOWSKIEJ
KULINARNE LIVE SHOW Z SZYMONEM CZERWIŃSKIM
Sesja Kasi Paskudy zakończona sukcesem
Sylwia nowak i jej Ukradnij
Warszawski sen
Eliza Gwiazda w PAP Life
Czy most może zakochać się w rzece?
Agnieszka i jej AGNES WUYAM
Modowe stylizacje
Niemożliwe nie istnieje
Pokazy mody i eventy

Wszystko jest możliwe!

Dodano: 2013-09-20 Autor: Marzena Lipowska

Tagi: Selene, Paulina Mieczkowska, wywiad z Selene, modelka alternatywna, Media Elite w rozmowie z Selene




Tajemnicza, długonoga dziewczyna, która czasami stara wtopić się w szary tłum. Nie udaje się to jej. Co drugi przechodzień zwraca na nią uwagę i zapewne zachwyca jej urodą i idealną sylwetką. Chyba się gdzieś spieszy, bo zupełnie nie dostrzega świata dookoła. Mknie przed siebie zostawiając wszystkich z pytaniem na ustach; Kim Ona jest?


Dokładnie to pomyślałam, gdy pierwszy raz zobaczyłam Selenę, Paulinę Mieczkowską. Ta tajemnicza dziewczyna jest nie tylko modelką alternatywną, ale również stylistką i tancerką tańca brzucha. Zaintrygowała mnie swoją osobowością i tym, czym zajmuje się na co dzień.




Media Elite w rozmowie z Seleną - zobaczcie sami!








Fot. MRT Paulina Selene Mieczkowska VMPselene


















Czy modelkom jest w życiu łatwiej? Czy dostrzegasz, że dzięki swojej urodzie wiele spraw załatwisz szybciej i sprawniej?

















Wszystko ma swoje plusy i minusy. Przyznaję, że uroda często zapewnia specjalne traktowanie. Najlepsze miejsca w restauracji, bilety bez kolejki czy barmani, którzy odmawiają przyjęcia pieniędzy za wypite drinki - to tylko niektóre z korzyści. Jednak piękno jest jedynie punktem wyjścia. Ważne jest, jak i do czego wykorzystamy swoją urodę.

















Na pewno doświadczyłaś na własnej skórze różnych "podrywów", jest jakiś który utknął Ci w pamięci?

















Przyciągam dziwne sytuacje, więc także miałam okazję doświadczyć kilku bardzo specyficznych podrywów. Od pseudo-romantycznych tekstów w stylu Czy jestem w niebie? To dlaczego widzę anioła?, Przyciągnęła mnie tu czerwień twoich ust, po bardzo zabawne sytuacje. Szłam kiedyś przez park z kolegą, który nagle krzyknął „Uważaj mrówki depczesz! Pokażę ci, jak tego nie robić”, po czym niespodziewanie zaczął mnie nieść na rękach i delikatnie stąpać po ziemi - tak, aby nie nadepnąć na „owe” mrówki.  Doświadczyłam również na własnej skórze, jak można w łatwy sposób "wysępić" od kogoś numer telefonu. Pewien chłopak poprosił mnie, bym wysłała SMS pod podany przez niego numer z treścią Zadzwoń do mnie, bo jak tłumaczył - sam już nie ma nic na karcie, a musi się pilnie z kimś skontaktować. Zrobiłam to, o co poprosił i pożegnaliśmy się. Parę minut później odebrałam nieznany numer. W słuchawce usłyszałam głos tego chłopaka –  No cześć, chciałaś, abym zadzwonił. Okazało się, że SMS wysłałam właśnie na jego numer.










Fot. Adam Gluch



















Które z tych "podrywów" uważasz za nietrafione?
















Teksty w stylu Fajne masz cycki zdecydowanie mnie bardziej zniechęcają niż zachęcają. Tak samo obsesyjne śledzenie kogoś.














Twoim zdaniem jaki jest sposób na dobry "podryw"?




















Niektórym mężczyznom brakuje fantazji. Nie należy się tego bać! Szalone pomysły, nawet jeżeli nie są do końca trafione, zawsze zostaną zapamiętane, w przeciwieństwie do setnego Czy my się przypadkiem nie znamy?




















Fot. Alice Saternus








Fot. Sebastian Holewik Pfotography






Fot. Katarzyna Rzeszowska
















Piękna kobieta w potocznej opinii musi być głupia. Co Ty o tym sądzisz?

















To tylko stereotyp. Piękno i inteligencja jak najbardziej mogą iść w parze. Aczkolwiek istnieją też dziewczyny, które przez swoją urodę są bardzo narcystyczne, a każde niepowodzenie i krytykę, której nie potrafią do siebie przyjąć (nie mówię o oczernianiu), traktują jako atak na swoją osobę: Bo jestem piękna i mi zazdrościsz. Krytykujesz mnie, bo nie chcę być Twoją dziewczyną. Owszem, zazdrosnych ludzi wokół nie brakuje, ale jeśli każde potknięcie tłumaczone jest tym samym, to jest to już chore i obsesyjne.



















Czy sama też spotkałaś się z krytyką?
















Owszem. Jednak staram się nie przywiązywać dużej uwagi zarówno do pochwał, jak i krytyki. Zwykle uczę się na własnych błędach, ale jeśli już pojawi się krytyka i jest ona konstruktywna, przemyślana, a słowa są poparte sensownymi argumentami – jestem na tak. Natomiast oczernianie na forum – nie.












Fot. Argoth


















Gdzie jest granica?














Krytyka może pomóc w zmianie na lepsze, oczernianie natomiast jest pełne nienawiści oraz zazdrości, podnosi ego hejtera i jedynie podcina skrzydła. Zawsze powtarzam, że jeśli ktoś ma coś do powiedzenia - niech zrobi to twarzą w twarz, bezpośrednio i na osobności - bez okazywania wyższości. A to, co się zwykle dzieje, jest poniżej jakiejkolwiek kultury. Łatwo być hejterem we własnym fotelu przed ekranem, trudniej jest cokolwiek zrobić samemu, a już na pewno powiedzieć te wszystkie słowa osobiście - na odwagę tych ludzi trudno liczyć...

















A jak reagujesz na oczernianie?















Jest pewna zasada, której się trzymam od niedawna. Nie dyskutuj z hejterem, bo najpierw ściągnie Cię do swojego poziomu, a później wygra doświadczeniem. Staram się nie widzieć, nie słyszeć i nie komentować. Przekonałam się na własnej skórze, że jakikolwiek kontakt z taką osobą często może doprowadzić do totalnie absurdalnej sytuacji, wręcz groteskowej.











Fot. Vojtek VMPSelene Alternative Model


















Czytając o Tobie i przeglądając Twoje portfolio, można zauważyć, że interesuje Cię głównie modeling alternatywny. Czym różni się on od modelingu, po prostu?
















W modelingu alternatywnym chodzi głównie o klimaty pin up, punk, rock, gotyk, fetish i tak dalej. Ten rodzaj modelingu otwarty jest głównie dla modelek, które nie są związane z typowymi trendami mody glamour, zwykle odbiegają one wyglądem od przyjętych standardów. Są wy-kolczykowane, wytatuowane, mają kolorowe włosy czy dredy. Temat dotyczy również panów - przykładem może być Zombie Boy. Pracuję jako modelka pokazowa i wiem, że tego typu wariacje na poważnym wybiegu są raczej niewskazane. Dlatego też staram się unikać takich dodatków. Swoją drogą, nie byłabym do końca przekonana, czy chcę zmian w wyglądzie. Lubię siebie taką, jaką jestem.


















Jesteś nie tylko modelką, ale także tancerką tańca brzucha. Skąd u Ciebie zainteresowanie tym egzotycznym tańcem?


















Taniec to moja pasja, występuję na scenie odkąd sięgam pamięcią. Jak wszystkie performance są nastawione głównie na zrobienie show, tak tańca brzucha nigdy nie traktowałam jako „elementu pokazowego”. Ów taniec zawsze traktowałam jako coś tylko dla siebie. W taki sposób rozwijam swoją indywidualność i podkreślam w swojej osobowości zmysłowość i tajemniczość.













Foto TC

















Jak wygląda Twój dzień?


















Wbrew pozorom, nie lubię o sobie mówić. Uwielbiam jednak, gdy coś się dzieje. Nie cierpię stagnacji i nudy. Z każdym dniem staram się wiązać jakąś przygodę. Nie zawsze do końca wiem, gdzie tak naprawdę jadę, co będę robić i czy wszystko będzie dobrze. Póki co, szczęście mi dopisuje i nawet zlecenia, które dostaję są nietypowe i jedyne w swoim rodzaju. Czasem odczuwam zmęczenie, ale jest ono pełne satysfakcji, bo robię to, co kocham.



















Czy chciałabyś na koniec dodać coś od siebie?
















Tak, Przytoczę cytat:

W życiu trzeba iść naprzód
Nawet jeśli wszystko spycha Cię z powrotem.
Bycie spychanym do tyłu nie czyni Cię głupim
Dopóki idziesz do przodu.


Życzę wszystkim wiary we własne siły i życzę, aby wszyscy pamiętali, że jeśli czegoś się bardzo pragnie i wytrwale do tego dąży - wszystko jest możliwe.









Fot. Łukasz Klimaszewski
















Dziękuję za rozmowę!











 Pomoc przy opracowaniu tekstu: Natalia Liszewska








Fot. Bart





Fot. Pedro




Fot. Piotr Kogut





Fot. Rafał Stasiewicz


NASI PARTNERZY: