Fryzury na co dzień i od święta

Fryzury na co dzień i od święta

Dzięki umiejętności wykonywania różnych fryzur, możemy zmieniać się bez konieczności dokonywania radykalnych zmian jak obcięcie włosów czy ich farbowanie.
Wiele prostych ale i tych bardziej skomplikowanych uczesań wyczarujemy samodzielnie w domu. Na co dzień większość posiadaczek prostych włosów marzy o seksownych lokach, podczas gdy posiadaczki loków, codziennie walczą z nimi kremami prostującymi i prostownicą do włosów. Tak już chyba mamy, ze marzymy właśnie o tym czego nam natura poskąpiła.
Zatem jak zrobic loki jak z katalogu fryzur? Zależy czy chcemy drobne loczki , miękkie fale, a może szalone afro. Dowiedzmy się jak zrobic loki z efektem wow i dokładnie takie jak sobie wymarzyliśmy.
Na początek warto zaopatrzyć się w cienką, dobrej jakości prostownicę do włosów i nasze ulubione kosmetyki do stylizacji i utrwalania fryzur.
Na włosach półdługich pokusić możemy się o wykonanie loków w stylu retro, fryzura pasuje idealnie osobom o kształcie twarzy podłużnej i trójkątnej. Natomiast romantyczne beach waves wykonamy na włosach długich. Jest to doskonała propozycja dla osób posiadających kwadratowy i okrągły kształt twarzy.
Robiąc loki prostownicą, musimy pamiętać o przestrzeganiu kilku podstawowych zasad, które obowiązują nas także przy prostowaniu włosów. Koniecznie pamiętajmy, aby używać prostownicę na suche włosy i przeciągać przez nią pasmo jednym płynnym ruchem. Dopilnujmy aby trwało to kilka sekund. Mocno rozgrzana prostownica może spalić włosy, gdy jest trzymana na nich zbyt długo, a na pewno wysusza je i niszczy. Mocno skręcone loki uzyskamy, przygotowując do kręcenia wąskie pasma, o szerokości 2 cm do 3 cm. Jeśli chcemy wykonać delikatniejsze fale, wystarczy rozdzielić włosy na troszkę szersze pasma. Gotowe loki utrwalmy za pomocą dobrego kosmetyku. Wybierzmy kosmetyk który podkreśli skręt włosów i dobrze utrwali fryzurę. Dobry kosmetyk jest bardzo pomocny w przypadku osób z prostymi i mocno opornymi na stylizację włosami. Pamiętajmy, aby przede wszystkim dbać o zdrowie naszych włosów które gwarantuje ich piękny wygląd. Nie wykonujmy tej stylizacji zbyt często, aby nie uszkodzić włosów zbyt częstym przegrzewaniem.
Jeśli chcemy zaoszczędzić naszym włosom gorącej temperatury, możemy zdecydować się na użycie tradycyjnych wałków lub papilotów. Na wałki lub papiloty nawijamy wilgotne pasma włosów, a następnie pozostawiamy włosy do wyschnięcia. W przypadku papilotów najlepiej użyć ich na noc i położyć się w nich spać. Rano piękne loki będą gotowe. Jeśli zależy nam na czasie i chcemy szybko wyczarować nasze loki, możemy użyć wałków termicznych. Wystarczy nałożyć je na kilkanaście minut, by uzyskać ładnie skręcone loki. jednak w tym przypadku ponownie narażamy włosy na działanie wysokiej temperatury.
Oczywistym wyborem w przypadku loków może być także lokówka. Mamy ogromny wybór lokówek na rynku. Są spiralne, cienkie, grube, prostokątne, okrągłe, automatyczne i inne. Kształt lokówki decyduje o kształcie loków, więc wybór właściwej lokówki jest bardzo istotny. Wybierzmy wiec taką, jakie loki najczęściej chcemy nosić.

Świadomy sen – czy każdy może go przeżyć?

Świadomy sen - czy każdy może go przeżyć?

Z określeniem „świadomy sen” spotkał się choć raz w życiu prawdopodobnie każdy. Czym właściwie jest ów świadomy sen? Jest to sen, podczas którego śniący zdaje sobie sprawę z tego, że śpi. Dzięki temu posiada kontrolę nad klarownością myślenia oraz dostępem do wspomnień z jawy, a także ma świadomy wpływ na treść owego snu. Czy świadomy sen można jakoś wywołać? Cóż, liczni internauci twierdzą, że istnieje taka możliwość i nagrywają coraz to kolejne filmiki lub piszą kolejne posty na temat tego, jak mieć świadomy sen. Czy udzielane przez nich rady rzeczywiście przynoszą efekty? Cóż, jedni twierdzą, że jak najbardziej, inni zaś, że niekoniecznie. Być może zależy to od indywidualnych cech każdego z nas? Być może każdy z nas posiada określony poziom świadomości snów (a także samoświadomości)? Pojawia się więc pytanie – jak stać się bardziej świadomym swoich snów? Być może to jest bowiem klucz do sukcesu i do przeżycia choć raz prawdziwego, świadomego snu?

Istnieją osoby, które uważają (podpierając to swoim własnym przykładem), że aby stać się bardziej świadomym swoich snów (a tym samym zwiększyć szanse na doświadczenie świadomego snu) wystarczy jeden prosty krok. Według nich wystarczy po prostu wybrać się do sklepu papierniczego lub jakiegokolwiek innego, w którym dostać można najprostszy zeszyt, notatnik lub kalendarz, a następnie każdego ranka, zaraz po przebudzeniu zapisywać każdy sen z poprzedniej nocy, jaki tylko uda się nam zapamiętać. Z początku będzie ich prawdopodobnie niewiele, jednak wraz z biegiem czasu będziemy ich pamiętać coraz więcej i więcej. Dzięki temu staniemy się coraz bardziej świadomi swoich snów, będziemy z dnia na dzień zapamiętywać ich coraz więcej, a co za tym idzie – zwiększą się nasze szanse na przeżycie upragnionego, świadomego snu.

Jak twierdzą świadkowie, świadomy sen jest niesamowitym przeżyciem i pozwala na doświadczenie czegoś, na co nie mamy szans na jawie. Jest to jakby połączenie jawy i snu, stwarza więc ono zupełnie oddzielny, nowy, niewyobrażalny wręcz wymiar. Daje nam to zupełnie nowe możliwości – jest to bowiem coś zupełnie innego niż sen, a także coś zupełnie różnego od snów. Jest to tak niesamowite doświadczenie, iż wielu autorów decydowało się nawet na pisanie książek na ten temat. Ostatnimi czasy wydana została nowa pozycja opisująca to właśnie zjawisko. Jak twierdzi jej autor, do doświadczenia przeżycia jakim jest świadomy sen zdolny jest każdy. Sęk w tym, by ćwiczyć świadomość swoich snów (a więc na przykład zapisywać sny, które się zapamiętało). Poleca on również opowiadanie komuś kogo dobrze znamy o swoich snach – jak podkreśla, najlepiej spisuje się to w przypadku osób żonatych lub zamężnych, które każdego dnia budzą się obok drugiej osoby. Mogą one każdego ranka opowiadać jej, co śniło się im danej nocy. Można również uczynić z tego swego rodzaju rytuał – codziennie rano, jeszcze przed wstaniem z łóżka, dzielić się z sobą nawzajem swoimi snami, które udało się nam zapamiętać. Prócz opisanych już wyżej efektów może to również pogłębić relacje w małżeństwach.

Czy najprostsze przepisy mogą być najlepsze?

Czy najprostsze przepisy mogą być najlepsze?

Jak się okazuje, bardzo często najprostsze przepisy kulinarne są najlepsze. Do takich przepisów, zdecydowanie możemy zaliczyć pierogi, kopytka, naleśniki, różnego rodzaju zupy, a także te składające się w głównej mierze z warzyw. Co do pierogów, to zdecydowana większość osób preferuje pierogi ruskie, jednak znajdą się również miłośnicy i tych z mięsem, czy z kapustą i grzybami, choć te ostatnie kojarzą nam się głównie ze świętami. Jeżeli mówimy o kopytkach, to możemy je podawać na kilka sposobów. Pierwszym z nich jest wersja na słodko, na przykład z dżemem, jogurtem owocowym, czy także z polewą owocową. Dla tych, którzy stawiają na raczej słone potrawy, ciekawym rozwiązaniem będą kopytka z sosem na przykład grzybowym, lub też zwykłym pieczeniowym. Kopytka też dobrze smakują, kiedy podsmaży je się na patelni, jak i również dodatek do mięsa, zamiast zwykłych ziemniaków, czy frytek. W przypadku naleśników, jest dokładnie tak samo, jak w przypadku kopytek. Możemy je spożywać na słodko i na słono, z kremem czekoladowym, ale i ze szpinakiem – wszystko zależy od naszych upodobań kulinarnych. Kolejnym podanym powyżej przykładem szybkich przepisów, są zupy. Po pierwsze ugotowanie zupy, jest bardzo łatwe, a dodatkowo najszybsze. Ponadto zupa jest zdrowym i pożywnym posiłkiem, w związku z czym wiele osób uważa ją za jeden z ważniejszych posiłków w ciągu dnia. Teraz przejdźmy do przepisów, których głównym składnikiem są warzywa. Możemy przyrządzić je w piekarniku, ale także i na patelni. Jak się okazuje, jedną z potraw, które wciąż przyrządza się w wielu domach, jest dobrze wszystkim znane leczo. Zatem może powiemy sobie teraz, jak zrobić leczo oraz jakie składniki będą nam do tego potrzebne? Otóż podstawą przepisu, jest cukinia. Powinniśmy ją obrać ze skóry, pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni. Następnie dodajemy pokrojoną kiełbaskę, paprykę, pomidory, a także cebulę. Wszystko razem dusimy na patelni, aż do momentu, kiedy produkty zmiękną. Następnie przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Jeżeli chcielibyśmy, aby smak naszego leczo był bardziej intensywny, możemy dodać passatę pomidorową lub koncentrat pomidorowy wedle uznania. Dobrym pomysłem, jest również wzbogacenie naszej potrawy kilkoma ząbkami czosnku. Tak przygotowane leczo, możemy podawać samo jak i również z chlebem, lub z ziemniakami oraz z kaszą czy ryżem. Potrawa ta, może być przygotowana również bez kiełbasy, z samych warzyw, co będzie stanowiło idealne rozwiązanie dla wegetarian. Oczywiście możemy również wymienić kiełbasę na parówkę, albo pierś z kurczaka – tutaj panuje pełna dowolność. Reasumując – pamiętajmy o tym, że nie musimy poświęcać wielu godzin na przygotowanie obiadu, aby okazał się on być dobry i zdrowy. Czasami wystarczą proste przepisy, aby zadowolić bliskich i mieć poczucie, że o nich dbamy. Miejmy na względzie fakt, że nawet banalne z pozoru przepisy ale przygotowane własnoręcznie, są zdecydowanie bardziej wartościowe od tych gotowych, kupowanych w barach szybkiej obsługi lub w osiedlowych sklepach.

Mnożenie swoich pieniędzy

Mnożenie swoich pieniędzy

Wszyscy zastanawiamy się czasem nad tym, co możemy jeszcze zrobić, by nasz standard życia się polepszył. Przychodzą nam do głowy różne pomysły, ale wielu z nich boimy się zrealizować i podjąć odpowiedniego ryzyka. Mimo wszystko myśl o tym, jak pomnożyć pieniądze będzie z nami prawie codziennie, dopóki nie zaznamy życiowego spełnienia i wystarczającej ilości gotówki. Niektórzy mówią, że im człowiek bogatszy, tym bardziej pazerny i chytry na to, by mieć jeszcze więcej i że nie ma takich pieniędzy, które by niektórych zadowoliły. Być może coś w tym jest, ale znam też mnóstwo osób, które żyją na średnim standardzie, mogli by zarabiać dużo więcej, ale dobrze im z tym jak mają obecnie. Mam chyba bardzo podobnie, gdyż nigdy nie miałem wielkiej ochoty na wyścig i na to, by za wszelką cenę podążać za tym, by obłowić się po uszy. Jeśli ktoś pragnie jednak pomnożyć swoje pieniądze i ma ochotę podjąć ryzyko, są na to tysiące sposobów. Możemy zrobić to w szybki sposób, czyli zabawić się w gry hazardowe, udać się do kasyna, bądź obstawić coś na giełdzie. Możemy również zainwestować w jakiś mały biznes, którego nie ma w naszym mieście i jest duża szansa, że rozkręci się on mocno. Zacznijmy więc od tych szybkich sposobów na pomnożenie pieniędzy, które pozwolą nam zwiększyć swój budżet nawet w kilka dni. Oczywiście musimy też pamiętać, że równie dobrze możemy wszystko przegrać i szansa na to jest prawie taka sama, jak ta, że wygramy. No ale jak to mówią, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana, więc nie powinniśmy ingerować w życie kogoś, kto ma ochotę takie ryzyko podjąć. Zakłady bukmacherskie i obstawianie meczy, to jeden z bardzo popularnych sposobów na bardzo szybki zastrzyk gotówki. Kilka legalnych firm oferuje w Polsce możliwość codziennego obstawiania sportu, a także innych wydarzeń kulturowych i politycznych. Możemy stawiać nawet 100 000 złotych, więc skala zarobku może być ogromna, gdy już uda nam się trafić dane wydarzenie. Plusy i minusy obstawiania spotkań u bukmachera powinny być każdemu znane, przedstawię więc je teraz. Plusem na naszą korzyść będzie z pewnością znajomość sportu i jeśli kiedyś interesowaliśmy się tym, bądź interesujemy się obecnie, będziemy mieć z pewnością dużo większą szansę na wygraną pokaźnej kwoty, niż wtedy, gdy jesteśmy totalnymi laikami i się tym nie interesujemy. Najlepiej mieć wiedzę z danego sportu, czyli na ten przykład piłki nożnej. Ja osobiście interesuję się nią bardzo i czasem często jestem w stanie przewidzieć jakim wynikiem skończy się dany mecz. Niestety nie obstawiam nigdy nic, gdyż nie chcę się w tym zatracić, ale dla osób o mocnych nerwach jest to z pewnością szansa na duży zarobek w krótką chwilę. Są także różnego rodzaju kolektury, ale tam szansa trafienia większej wygranej wiąże się z cudem, więc każda logicznie myśląca osoba nie poświęci swoich ciężko zarobionych pieniędzy na coś, co ma mały sens. Sposobów na pomnożenie majątków jest więc bardzo wiele i tylko od nas zależy to, który z nich wybierzemy i jakie decyzje podejmiemy.

Oczyszczanie twarzy z zaskórników, czyli jak się pozbyć wągrów

Oczyszczanie twarzy z zaskórników, czyli jak się pozbyć wągrów

Matka natura stworzyła twór prawie idealny, pomagający oczyszczać nasz organizm, dotleniać i chronić. Słowo prawie dotyczy właśnie kwestii oczyszczania organizmu. Naturalne natłuszczenie skóry, zamiast pokrywać skórę dobroczynną ochroną, nagromadza się we wszystkich zakamarkach, tworząc nieestetyczne zaskórniki. Jest to spowodowane naszym trybem życia, jedzeniem, kosmetykami, czy nieprawidłowościami w pracy organizmu. Dodatek toksyn zmienia strukturę „naturalnego balsamu”, tworząc coś co kojarzy się z betonem. Nie chodzi o konsystencję, co o trwałość. Trudno jest pozbyć się betonu, trudno pozbyć się tych okropnych wągrów. Oczywiście zwykłe mycie skóry nie potrafi oczyścić porów z nagromadzonego tłuszczu. Nie uczyni tego także specjalny płyn do mycia twarzy. Tak więc, jak się pozbyć wągrów?
Jest kilka sposobów oczyszczania skóry i nie musi się do tego używać młota pneumatycznego.
Pierwszy najtańszy, znany jeszcze naszym matkom sposób to popularna „parówka” i wyciskanie zaskórników. Ważne jest zachowanie przy tym zabiegu czystości. Starajcie się też nie podrażniać skóry. Załóżcie rękawiczki „recepturki”, nie będą się ślizgać po skórze. Jeśli nie macie, nie biegnijcie niepotrzebnie do sklepu i tak wyciskać musicie przez chusteczki higieniczne.
Najpierw jednak „parówka”. Do miski ok. 20-30 cm średnicy wrzućcie 2 torebki rumianku i zalejcie miskę ok. 0,5 l wrzącej wody. Dużym ręcznikiem nakryjcie pochyloną nad miską głowę, żeby para nie uciekała na zewnątrz. Trzeba uważać, bo wlaliście bardzo gorącą wodę i para może oparzyć. Trzymajcie twarz w rozsądnej odległości od parującego roztworu. Teraz zła wiadomość. Siedzicie w tej „saunie” ok. 20 minut.
Dobrze jest mieć już przygotowane stabilne lusterko miękkie chusteczki higieniczne, tonik i chusteczki dla niemowląt na podrażnioną skórę.
Pamiętajcie przed „parówką” porządnie umyć twarz, pozbawić ją resztek makijażu.
Rumianek dodany do wody na wpływ łagodzący, możecie jednak pomyśleć o dodatku innych ziół. Przeciwtrądzikowo działa bratek. Świetna jest też szałwia, ale ma okropny zapach.
„Parówkę” robimy żeby skóra zmiękła, pory się rozszerzyły. Łatwiej nam będzie wykonać zabieg. Starajcie się nie wbijać w skórę paznokci i nie trzeć jej palcami, będziecie bowiem okropnie wyglądać na drugi dzień.
Nie planujcie niczego na wieczór, skóra ma urlop. Nie ciśnijcie zbyt mocno, możecie uszkodzić pory skóry. Dobrze by było żebyście miały jakieś odżywcze maseczki do nałożenia po oczyszczaniu. Można jednak skombinować coś samemu w kuchni. Maseczka z płatków owsianych z dodatkiem jogurtu jest świetna zewnętrznie i dodatkowo świetnie smakuje. Musicie sparzyć płatki i wystudzić. Białko kurze natomiast działa ściągająco, pomoże zamknąć pory.
Mogą być też maseczki warzywne i owocowe. Z ogórka lub awokado z cytryną.
Oczywiście jeśli macie gotowe produkty to byłoby najlepiej. Są one odpowiednio przeznaczone do nawilżania, odżywiania, oczyszczania.
Jeśli robicie sobie wieczorne spa, możecie przed „parówką” oczyścić twarz maseczkami oczyszczającymi, które po wyschnięciu się ściąga. Nie oczyszczą porów idealnie, ale częste ich stosowanie zapobiega gromadzeniu się zanieczyszczeń w porach. Podobnie działają plastry oczyszczające. Najlepiej je kupić w aptece.
Musicie wiedzieć, że w zaskórnikach są bakterie, starajcie się nie dotykać oczyszczanych miejsc rękoma. Tylko przez chusteczki, które często zmieniajcie.
Po takim zabiegu skóra będzie zaczerwieniona, nie nakładajcie na nią na razie kremów, ograniczcie się do delikatnych dziecięcych chusteczek i toniku. Po jakimś czasie możecie zmoczyć w wodzie z rumiankiem chusteczki i obłożyć twarz. Najlepiej jakby to był chłodny okład. Poleżcie chwilę, zdejmijcie chusteczki i nałóżcie maseczkę nawilżającą lub krem nawilżający. Przed pójściem spać nałóżcie krem na noc,
Rano będziecie mile zaskoczeni.
Dla osób, które nie chcą wyciskać wągrów proponuję urządzenie do ich usuwania. W dzisiejszych czasach jest naprawdę spory wybór tych aparatów. Nie kupujcie jednak badziewia na baterię, trzeba zainwestować w urodę.
Oczyszczanie urządzeniem jest bardzo przyjemne i bezbolesne a co najważniejsze szybkie.
Jest jeszcze jeden sposób na pozbycie się wągrów. I wcale nie taki miły i przyjemny. Będziecie jednak mieć pewność, że skóra zostanie oczyszczona. Idźcie po prostu do kosmetyczki.
I pamiętajcie, że zabieg oczyszczania twarzy „parówką” i u kosmetyczki trzeba powtarzać co miesiąc. Plastry i maseczki nakładajcie co tydzień a urządzenie możecie uruchamiać nawet dwa razy w tygodniu. Bardzo przyjemnie masuje i jest super wynalazkiem.

Jak dojadę Trójmiasto?

Jak dojadę Trójmiasto?

Trójmiasto to zbiorcze określenie na konurbację trzech miast na Pomorzu: chodzi o Gdańsk, Gdynię oraz Sopot.

Największy jest Gdańsk z populacją około 450 tysięcy mieszkańców i bogatą, tysiącletnią historią. W 1306 roku miasto zostało zajęte przez zakon krzyżacki, który rozpocząć rozbudowę portu w stylu gotyckim. To wówczas powstało większość monumentalnych zabytków w tym stylu, które powodują dzisiaj, że miejscowość jest prawdziwą perłą gotyku. W 1466 roku miasto trafiło do Korony Królestwa Polskiego po zwycięskiej wojnie trzynastoletniej. Gdańsk rozwijał się nadal i stał się potężnym największym portem Rzeczpospolitej Polskiej, jedynym na skalę prawdziwie europejską. Cieszył się także bardzo dużą autonomią – bardzo silny był tam kupiecki żywioł niemiecki. Polscy królowie, którzy chcieli podporządkować sobie bezpośrednio Gdańsk spotykali się z lekko mówiąc sporym problemem, Stefan Batory prowadził nawet z tym miastem wojnę. Gdańsk posiada nadal mnóstwo zabytków z owych złotych czasów i jest prawdziwą perełką turystyki. Jest też symbolem II wojny światowej, ponieważ to właśnie na cyplu Westerplatte w granicach administracyjnych dzisiejszego Gdańska wszystko się zaczęło 1 września 1939 roku. Przełomowe wydarzenia w Gdańsku toczyły się jeszcze w miejscowej Stoczni w latach 80′ XX wieku, kiedy Solidarność na czele z Lechem Wałęsą zapoczątkowała ruch, który obalił komunizm w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej. Ciągną do Gdańska więc zarówno turyści krajowi, jak i ci zagraniczni, zwłaszcza z Niemiec i krajów skandynawskich.

Gdynia natomiast powstała dużo później jako port II Rzeczpospolitej. Mało kto bowiem wie, że po I wojnie światowej, kiedy Polska odzyskała niepodległość zdominowany przez Niemców Gdańsk ogłoszony został Wolnym Miastem, czyli istniał jako osobny byt polityczny. Polska potrzebowała własnego portu i Gdynia wówczas została rozbudowana – z małej wioski rybackiej w potężną instytucję, którą jest do dziś. Baseny portowe i handel międzynarodowy zaczął być wielką konkurencją dla pobliskiego Gdańska. Dzisiaj Gdynia liczy sobie ponad 200 tysięcy mieszkańców i znajduje się tam również wiele turystycznych atrakcji takich jak bardzo popularne oceanarium. Po II wojnie światowej Gdynia z Gdańskiem nadal zostały osobnymi miastami, ale są ze sobą ściśle połączone komunikacją.

Pomiędzy nie wciśnięte jest typowo letniskowe, imprezowe miasto – Sopot, liczące sobie 35 tysięcy mieszkańców. Posiada słynne molo i jest mekką dla osób, które mają ochotę dobrze się wybawić i spędzić niesamowite momenty nad Morzem Bałtyckim.

Jeżeli chodzi o pytanie jak dojadę Trójmiasto może poszczycić się dobrym połączenie komunikacyjnym z resztą kraju. Prowadzi tam Autostrada A1, czyli Autostrada Bursztynowa, której południowe odcinki sięgają nawet Śląska. Kolejowo Trójmiasto połączone jest praktycznie z całą Polską – ze stolicy, Warszawy dojechać tam można luksusowymi Pendolino. W Gdańsku znajduje się także jeden z największych portów lotniczych w Polsce (za Warszawą i Krakowem).

Porady i sposoby jak zastrzec numer w plusie

Porady i sposoby jak zastrzec numer w plusie

Korzystając z telefonu komórkowego masz różne możliwości wykorzystania go. Możesz wykonywać rozmowy telefoniczne, wysyłać smsy, słuchać muzyki, robić zdjęcia, korzystać z licznych aplikacji zainstalowanych na telefonie. Możesz także zastrzec swój numer telefonu.

W artykule poniżej skupimy się na sieci plus. Jeżeli masz numer od tego operatora, to zapewne zastanawiasz się czasami jak zastrzec numer w plusie. Jeżeli nie wiesz, to możesz zadzwonić na infolinię operatora w celu dowiedzenia się jak zastrzec numer w plusie. Na infolinie dowiesz się także wielu przydatnych informacji dotyczących Twojego operatora. Otrzymasz tam informacje na temat wszelkich stawek cenowych, promocji, roamingu, a także prywatności numeru.
Kolejnym miejscem, gdzie możesz szukać pomocy i informacji jak zastrzec numer w plusie są salony tego operatora. Salony plusa połączone są przeważnie z salonami cyfrowego polsatu. W takim salonie fachowa obsługa pomoże Ci rozwiązać wszelkie problemy jakie dotyczą użytkowania z ich numeru telefonu, a także innych usług, które oferuje dana firma.
Informacji jak zastrzec numer w plusie możesz szukać także na stronie internetowej plusa, a także na wielu stronach, które zajmują się kwestiami związanymi z telefonami komórkowymi. Na takich stronach poza ciekawostkami i wiadomościami ze świata operatorów komórkowych i smartfonów dowiesz się także co trzeba zrobić, aby Twój numer telefonu był zastrzeżony i prywatny dla innych osób.
Kolejnym miejscem, gdzie szukać informacji i sposobów na to, aby zastrzec numer w plusie są po prostu nasi znajomi i bliscy, którzy już zastrzegli swój numer i wiedzą jak to zrobić.
Jeżeli nie wiesz jak zastrzec numer w plusie, to możesz to zrobić w internecie na stronie plus online, na której możesz zarządzać swoimi usługami dostępnymi w ofercie. Możesz je włączać i wyłączać wedle uznania. Jedne są płatne, a inne darmowe. Zastrzeżenie prezentacji własnego numeru, to jedna z najczęściej wybieranych opcji.
Jeżeli chcesz wiedzieć jak zastrzec numer w plusie, to możesz zrobić, to także poprzez specjalny sms z kodem. Taki sms odblokowuje albo blokuje jawność Twojego numeru dla innych użytkowników różnych sieci. Wtedy osobom, do których będziesz dzwonić będzie pojawiała się informacja numer prywatny albo numer zastrzeżony. Takie osoby nie znając Twojego numeru nie będą mogły do Ciebie oddzwonić. Dlatego musisz poważnie przemyśleć czy warto ustawiać Ci usługę z numer prywatnym.
Jeżeli wiesz jak zastrzec numer w plusie albo innej sieci, to możesz pomagać swoim kolegom, koleżankom albo osobom z rodziny w zastrzeganiu ich numeru telefonu komórkowego. Pamiętaj jednak, że dla większości osób taka funkcja nie ma sensu, a czasami warto jak dzwonisz mieć numer publiczny, ponieważ za każdym razem będziesz musiał podawać swój numer, jeżeli będzie zastrzeżony, a będziesz gdzieś dzwonił w celu umówienia jakiejś wizyty albo zamówienia czegoś.
Warto świadomie i rozsądnie korzystać z funkcji i opcji jakie dają nam operatorzy sieci komórkowych.

Jak zacząć streamować na Twitch TV?

Jak zacząć streamować na Twitch TV?

Rynek pracy w Polsce i na świecie zmienia się w coraz szybszym tempie, każdego roku pojawiają się nowe zawody i możliwości zarobku. Jak nie trudno zauważyć, tempo rozwoju zaczęło zwiększać się drastycznie od momentu powszechnej cyfryzacji i dostępności internetu dla każdego na całym świecie. Zawody takie jak informatyk czy programista są tak samo znane i poważane jak lekarz, czy prawnik. W miarę rozwoju rynku elektroniki i usług oferowanych dzięki dostępowi do internetu od niedawna pojawiły się bardzo zyskowne zajęcia takie jak youtuber, video-bloger czy streamer. Jest to nic innego jak prezentowanie treści wideo dla odbiorców, czyli tak zwanych widzów. Same filmy czy produkcje udostępniane są w większości przypadków darmowo, więc gdzie tu jakikolwiek zarobek?
W przypadku platformy YouTube, twórcy swoich kanałów osiągają dochód z reklam, które pojawiają się w trakcie trwania ich filmu. Innym sposobem zarabiania jest współpracowanie bezpośrednie z markami, które płacą naprawdę duże pieniądze za reklamę ich produktów.
W przypadku streamerów, poza wyżej wymienionymi sposobami na zarobek z treści przez nich prezentowanych jest funkcja wsparcia pieniężnego swojego ulubionego twórcy. Każdy widz będący na Live może wysłać Donate z komentarzem, który zazwyczaj jest czytany przez program głosowy.
Wszystko to brzmi dosyć prosto, ale jak streamować na twitchu?
Czego będziemy potrzebowali i jakimi cechami powinniśmy się wykazywać, aby odnieść sukces na tej platformie?
Przede wszystkim będzie potrzebny nam wysokiej klasy sprzęt z parametrami pozwalającymi nagrywać i przesyłać wideo i dźwięk najwyższej jakości, gdyż jest to teraz standardem. Kiedyś twórca mógł sobie pozwolić na nagrywanie treści telefonem, lecz w tym momencie na rynku jest przesyt autorów, którzy prześcigają się w jakości swoich produkcji. Nie zapominajmy także o jakości i prędkości naszego internetu, ta również powinna być na najwyższym poziomie. Często nawet najwyższy pakiet u naszego osiedlowego dostawcy nie będzie wystarczający, ale coraz częściej firmy wprowadzają specjalne oferty dla ludzi pracujących w internecie, wystarczy poszukać.
Jeżeli mamy już dobry komputer, kamerę i mikrofon powinniśmy się zastanowić nad tym, co i w jaki sposób chcemy pokazywać swoim przyszłym widzom. Oczywiście platforma Twitch skupia się przede wszystkim na prezentowaniu gier, więc nie mamy zbyt dużego pola manewru. Jednak musimy się czymś wyróżnić, dlatego ważny będzie sposób, w jaki to robimy i ciekawy pomysł na prowadzenie swojego programu. Jeżeli chodzi o nas samych, powinniśmy cechować się przede wszystkim otwartością na ludzi, charyzmą, którą kupimy sobie dużą publikę i co najważniejsze, cierpliwością. Ta ostatnia będzie nam potrzebna przede wszystkim na początku, kiedy to dopiero będziemy zbierać stałe grono odbiorców naszych treści. Bez odpowiedniej promocji na początku nie będzie łatwo, dlatego nie pozostaje nam nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i systematycznie włączać kamerę, mikrofon, aby dać widzom niezłą rozrywkę.

Kiszenie kapusty – zrób to sam!

Kiszenie kapusty - zrób to sam!

Kiszona kapusta ma wiele wartości odżywczych oraz jest jednym z najzdrowszych produktów, który może pomóc w walce z zimowym przeziębieniem. Co ciekawe, samodzielne ukiszenie kapusty wcale nie jest trudne. Jak to zrobić?

Osoby, dla których ekologiczne produkty są podstawowymi składnikami diety, od dawna mają kapustę w swoim menu. Wiele osób zaczyna dopiero odkrywać, jak wiele wartości odżywczych ukrywa w sobie to warzywo. Jak mówi polskie porzekadło, lepiej późno niż wcale. Zasada ta świetnie sprawdza się w przypadku kapusty, ponieważ ta należy do wyjątkowo zdrowych produktów. Zawiera szczególne przydatną w okresie jesienno-zimowym witaminę C, wspomaga trawienie oraz posiada w sobie duże pokłady błonnika. Kiszona kapusta przyda się również tym, którzy preferują mocno zakrapiane imprezy, gdyż sok jest dobrym i sprawdzonym sposobem na leczenie kaca! Kiszona kapusta zmniejsza także prawdopodobieństwo zachorowania na miażdżycę. Warto dodać, że zapobiega także cukrzycy i jest szczególnie przydatna podczas stanów zapalnych.

Jak ukisić kapustę? Sprawdzone sposoby

Do ukiszenia kapusty niezbędne będą dwa składniki, takie jak jedna sztuka białej kapusty i sól kuchenna. Przydadzą się również przyprawy: pieprz w ziarenkach oraz liście laurowe i ziele angielskie. Oprócz tego warto także przygotować kamionkowy garnek, niewielki talerzyk i element do obciążania.

Następnie kapustę trzeba pokroić na ćwiartki, później poszatkować. Najlepsza będzie do tego szatkownica, lecz jeśli nie ma jej pod ręką, kapustę można pokroić na cienkie paski. Kiedy kapusta będzie już posiekana, należy ułożyć grubszą jej warstwę w naczyniu i mocno ubić. Posypać solą. Kolejno należy ułożyć następną warstwę kapusty i dodać sól – czynność powtarzać aż do ułożenia warzywa po brzegi naczynia.

Co ważne, trzeba pamiętać o zostawieniu około 5 cm wolnego miejsca przy brzegu garnka – sok z kapusty może kipieć, kiedy nastąpi etap fermentacji. Każda ułożona warstwa kapusty powinna być dobrze ubita – w ten sposób dbamy, aby w naczyniu nie było nadmiaru powietrza. Jeśli pomiędzy warstwami kapusty będzie tlen – całość zgnije.

Dzięki temu, że przy liściach kapusty znajdzie się sól, pojawi się sok. To dodatkowe zabezpieczenie dla warzywa przed tlenem. Aby sok doskonale przylegał do liści kapusty, należy poszczególne warstwy ściśle do siebie docisnąć. W tym celu przyda się talerz, który należy położyć na wierzchu poszatkowanych liści. Na talerzyku powinien znaleźć się ciężarek lub kamień. Całe naczynie trzeba zabezpieczyć, używając do tego ścierki lub gazy.

Naczynie z liśćmi należy zostawić w pomieszczeniu o temperaturze około 20 stopni. Po odstawieniu warto obserwować kapustę, ponieważ może kipieć. Nadmiar soku powinien być zbierany do osobnego naczynia. Po 3-4 dniach można spróbować, czy kapusta jest odpowiednio kwaśna. Po około 8 dniach przysmak będzie gotowy. Na koniec należy go odstawić w chłodne miejsce.

Jak się okazuje, samodzielne kiszenie kapusty to nic trudnego. Odpowiednio przygotowana może być smaczną i zdrową przekąską na zimę.

Jak usmażyć stek?

Jak usmażyć stek?

Stek może wydawać się potrawą prostą. Przecież jest to tylko kawałek mięsa, który na krótka chwilę wrzucamy na ruszt. Nic bardziej mylnego. Przygotowanie steku idealnego nie jest wcale takie łatwe. Jakie mięso wykorzystać do przyrządzenia steku? Najczęściej jest to wołowina, choć czasem wykorzystuje się w tym celu np. dziczyznę. Najlepszą częścią wołowiny będzie polędwica, rostbef lub antrykot. Powinno być to mięso od zwierząt, które hodowane są z przeznaczeniem właśnie na steki. Mięso z krów mlecznych, które przeważa w Polsce, nie będzie tak miękkie i sprężyste, jak ma to miejsce w przypadku innych ras. Gdy już zdobędziemy odpowiedniej jakości mięso, musimy znać kilka podstawowych zasad jak usmażyć stek. Nie należy smażyć mięsa, które jest wyciągnięte prosto z lodówki. Dajmy mu chwilę czasu, ponieważ kontakt zupełnie zimnego mięsa z nagrzaną patelnią spowoduje, że nie wysmaży się ono równomiernie. 30 minut powinno wystarczyć. Mięso doprawmy jeszcze przed smażeniem, aby dobrze wchłonęło przyprawy. Do podkreślenia smaku wołowiny wystarczy sól i pieprz. Doprawiajmy nimi mięso z dużej wysokości, aby składniki równomiernie pokryły całą jego powierzchnię. Steki smażymy najczęściej na grillu, choć można do tego celu wykorzystać również patelnię. Do smażenia na patelni można wykorzystać olej słonecznikowy. Smażąc stek nie należy zbyt często go dotykać, ani tym bardziej nakłuwać aby nie pozbawić go soków znajdujących się wewnątrz. Smażmy tylko raz na każdej ze stron, do przewracania używając szczypiec lub łopatki. Jak sprawdzić stopień wysmażenia? Należy to zrobić dotykając palcem, nie krójmy mięsa podczas smażenia, aby sprawdzić, jak wygląda w środku. Po zakończeniu smażenia dajmy mu kilka minut na odpoczynek. Ta chwila wystarczy, aby soki rozeszły się po całym kawałku, co sprawi, że danie będzie miękkie i sprężyste. Jak usmażyć stek o odpowiednim stopniu wysmażenia? Wyróżniamy sześć stopni wysmażenia. Blue to stek bardzo krwisty, a mięso jest lekko ciepłe i surowe. Rare jest stekiem krwistym, mięso jest czerwone. Medium rare – stek średnio krwisty, w którym mięso brunatnieje z zewnątrz. Medium jest stekiem średnio wysmażonym, mięso ma odcień lekko brunatny. Medium well – wysmażony, mięso jest elastyczne, ale twarde. Ostatni typ to stek well done – mięso brunatne i wysmażone. Długość smażenia jest różna i zależy od grubości mięsa i temperatury smażenia. Można oczywiście podać orientacyjny czas smażenia, jednak nie daje to gwarancji, że uzyskamy pożądany efekt. Stek krwisty smażymy około 3 minuty z każdej strony, średnio krwisty około 4 minuty, dobrze wysmażony – 6 minut. Smak steku można podkreślić odrobiną masła i czosnku, które dodaje się na kilka minut przed końcem smażenia. Tak przygotowany stek będzie świetnie smakował z frytkami lub puree z ziemniaków oraz sosem barbecue. Pierwsze próby smażenia steku mogą być trudne, ale z czasem na pewno nabierzemy doświadczenia. Warto próbować, ponieważ z czasem staniemy się specjalistami i to my tłumaczyć będziemy innym jak usmażyć stek.