Oczyszczanie twarzy z zaskórników, czyli jak się pozbyć wągrów

Matka natura stworzyła twór prawie idealny, pomagający oczyszczać nasz organizm, dotleniać i chronić. Słowo prawie dotyczy właśnie kwestii oczyszczania organizmu. Naturalne natłuszczenie skóry, zamiast pokrywać skórę dobroczynną ochroną, nagromadza się we wszystkich zakamarkach, tworząc nieestetyczne zaskórniki. Jest to spowodowane naszym trybem życia, jedzeniem, kosmetykami, czy nieprawidłowościami w pracy organizmu. Dodatek toksyn zmienia strukturę „naturalnego balsamu”, tworząc coś co kojarzy się z betonem. Nie chodzi o konsystencję, co o trwałość. Trudno jest pozbyć się betonu, trudno pozbyć się tych okropnych wągrów. Oczywiście zwykłe mycie skóry nie potrafi oczyścić porów z nagromadzonego tłuszczu. Nie uczyni tego także specjalny płyn do mycia twarzy. Tak więc, jak się pozbyć wągrów?
Jest kilka sposobów oczyszczania skóry i nie musi się do tego używać młota pneumatycznego.
Pierwszy najtańszy, znany jeszcze naszym matkom sposób to popularna „parówka” i wyciskanie zaskórników. Ważne jest zachowanie przy tym zabiegu czystości. Starajcie się też nie podrażniać skóry. Załóżcie rękawiczki „recepturki”, nie będą się ślizgać po skórze. Jeśli nie macie, nie biegnijcie niepotrzebnie do sklepu i tak wyciskać musicie przez chusteczki higieniczne.
Najpierw jednak „parówka”. Do miski ok. 20-30 cm średnicy wrzućcie 2 torebki rumianku i zalejcie miskę ok. 0,5 l wrzącej wody. Dużym ręcznikiem nakryjcie pochyloną nad miską głowę, żeby para nie uciekała na zewnątrz. Trzeba uważać, bo wlaliście bardzo gorącą wodę i para może oparzyć. Trzymajcie twarz w rozsądnej odległości od parującego roztworu. Teraz zła wiadomość. Siedzicie w tej „saunie” ok. 20 minut.
Dobrze jest mieć już przygotowane stabilne lusterko miękkie chusteczki higieniczne, tonik i chusteczki dla niemowląt na podrażnioną skórę.
Pamiętajcie przed „parówką” porządnie umyć twarz, pozbawić ją resztek makijażu.
Rumianek dodany do wody na wpływ łagodzący, możecie jednak pomyśleć o dodatku innych ziół. Przeciwtrądzikowo działa bratek. Świetna jest też szałwia, ale ma okropny zapach.
„Parówkę” robimy żeby skóra zmiękła, pory się rozszerzyły. Łatwiej nam będzie wykonać zabieg. Starajcie się nie wbijać w skórę paznokci i nie trzeć jej palcami, będziecie bowiem okropnie wyglądać na drugi dzień.
Nie planujcie niczego na wieczór, skóra ma urlop. Nie ciśnijcie zbyt mocno, możecie uszkodzić pory skóry. Dobrze by było żebyście miały jakieś odżywcze maseczki do nałożenia po oczyszczaniu. Można jednak skombinować coś samemu w kuchni. Maseczka z płatków owsianych z dodatkiem jogurtu jest świetna zewnętrznie i dodatkowo świetnie smakuje. Musicie sparzyć płatki i wystudzić. Białko kurze natomiast działa ściągająco, pomoże zamknąć pory.
Mogą być też maseczki warzywne i owocowe. Z ogórka lub awokado z cytryną.
Oczywiście jeśli macie gotowe produkty to byłoby najlepiej. Są one odpowiednio przeznaczone do nawilżania, odżywiania, oczyszczania.
Jeśli robicie sobie wieczorne spa, możecie przed „parówką” oczyścić twarz maseczkami oczyszczającymi, które po wyschnięciu się ściąga. Nie oczyszczą porów idealnie, ale częste ich stosowanie zapobiega gromadzeniu się zanieczyszczeń w porach. Podobnie działają plastry oczyszczające. Najlepiej je kupić w aptece.
Musicie wiedzieć, że w zaskórnikach są bakterie, starajcie się nie dotykać oczyszczanych miejsc rękoma. Tylko przez chusteczki, które często zmieniajcie.
Po takim zabiegu skóra będzie zaczerwieniona, nie nakładajcie na nią na razie kremów, ograniczcie się do delikatnych dziecięcych chusteczek i toniku. Po jakimś czasie możecie zmoczyć w wodzie z rumiankiem chusteczki i obłożyć twarz. Najlepiej jakby to był chłodny okład. Poleżcie chwilę, zdejmijcie chusteczki i nałóżcie maseczkę nawilżającą lub krem nawilżający. Przed pójściem spać nałóżcie krem na noc,
Rano będziecie mile zaskoczeni.
Dla osób, które nie chcą wyciskać wągrów proponuję urządzenie do ich usuwania. W dzisiejszych czasach jest naprawdę spory wybór tych aparatów. Nie kupujcie jednak badziewia na baterię, trzeba zainwestować w urodę.
Oczyszczanie urządzeniem jest bardzo przyjemne i bezbolesne a co najważniejsze szybkie.
Jest jeszcze jeden sposób na pozbycie się wągrów. I wcale nie taki miły i przyjemny. Będziecie jednak mieć pewność, że skóra zostanie oczyszczona. Idźcie po prostu do kosmetyczki.
I pamiętajcie, że zabieg oczyszczania twarzy „parówką” i u kosmetyczki trzeba powtarzać co miesiąc. Plastry i maseczki nakładajcie co tydzień a urządzenie możecie uruchamiać nawet dwa razy w tygodniu. Bardzo przyjemnie masuje i jest super wynalazkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *