Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej „Polityce Prywatności”.
Today's Special: INTERVIEW with the legendary FUN FACTORY!!!
NU CLEAR SS 2017
Gwiazdy noszą SENSO
PROJEKTANTKI SUKCESU W ROLI GŁÓWNEJ
Dzień Kobiet Sukcesu
Wyjątkowe urodziny Dj-a Adamusa!
POPARZENI KAWĄ TRZY
IZABELA TROJANOWSKA „NA SKOS”
ZIMA W RĘKACH COSTA COFFEE
TOMASZ DOLSKI: TO JEST TO
Paryski szyk
Wernisaż Piotra Polka
Znamy laureatów ekomersów!
Mia Stilo by Agnieszka Bonisławska
Stylizacje modowe
Felietony KAROLINY NOWAKOWSKIEJ
Kamaliya Zahoor dla Media Elite
Sesja Kasi Paskudy zakończona sukcesem
Sylwia nowak i jej Ukradnij
Warszawski sen
Aneta Figiel samotnie we Wrocławiu
Czy most może zakochać się w rzece?
Agnieszka i jej AGNES WUYAM
Modowe stylizacje
Niemożliwe nie istnieje
Pokazy mody i eventy

Bądźmy dla siebie dobrzy na wiosnę!

Dodano: 2017-03-28 Autor: Karolina Nowakowska

Tagi: wiosenny felieton Karoliny Nowakowskiej, bądźmy dla siebie dobrzy na wiosnę

Bądźmy dla siebie dobrzy na wiosnę!

Oczywiście, że nawiązuję do znakomitego tekstu Wojciecha Młynarskiego, który mimo, iż nas niedawno opuścił, żyć w nas będzie wiecznie. „Dziewczyny! Bądźcie dla nas dobre na wiosnę”- śpiewał w imieniu Panów do płci pięknej. Ja mam dziś inny apel - do nas wszystkich. Bądźmy dla siebie lepsi, co?



LIDIA SKUZA PHOTOGRAPHY

Przyszła, już ją wyraźnie czuć. Jest cieplej, powietrze pachnie zupełnie inaczej, coraz częściej słychać śpiew ptaków, a i słońce postanowiło przestać się ukrywać! „Cieplejszy wieje wiatr”. Wiosna. Jak nic. Wszystko budzi się do życia. To czas nowego. Nowych planów, nadziei. Często początek diet, bo nagle zadzwonił ostatni dzwonek przed latem i szansa na dobrą formę ma coraz mniej czasu….

A co gdyby nie katować się przesadnie dietami, a po prostu zmienić nawyki żywieniowe? Wiecie, że to możliwe? Kiedy ponad pół roku temu badania wykazały, że nie powinnam jeść jajek, nabiału pod żadną postacią, za to powinnam ograniczyć gluten i cukier, nie wiedziałam, co robić. Świat trochę stanął na głowie, bo nabiał i jaja były obecne w mojej diecie każdego dnia od lat. Jak to zrobić? Jaki jeść chleb? Jakie makarony? Jak to będzie bez produktów, które tak lubię i nie wyobrażam sobie bez nich życia?

Otóż można. Trochę to trwało... fakt, bo przestawienie sposobu żywienia o 180 stopni nie należy do łatwych, ale udało się. Dziś już nawet nie myślę o jajecznicy, a mleko roślinne smakuje mi jeszcze bardziej niż krowie. Wiecie, ile powstało fajnych wegańskich knajpek w ostatnim czasie? Nie, mięsa nie wykluczyłam z diety, ale odżywiam się zdrowiej, rozsądniej i poznałam tak dużo ciekawych przepisów. Zaczęłam piec wegańskie ciasta! I wody piję jakby więcej? Ależ jestem z siebie dumna. Najważniejsze jest jednak to, że dzięki tej zmianie czuję się o niebo lepiej, a moje ciało wygląda inaczej. Zdrowo i szczupło. Nie muszę kupować diety pudełkowej ani pilnować jedzenia dokładnie do 3 godzin, bo mój organizm pracuje już inaczej. Ale to jest radość! Myślę, że szczupły wygląd (o który dużo osób mnie pyta) jest nagrodą mojego organizmu dla mnie za to, że zaczęłam go traktować lepiej. 

I o tym to jest. W każdej dziedzinie życia warto być dla siebie lepszym. A wiosna to idealny moment, aby zacząć. Zbudzić się do życia- jak przyroda wiosną.

Ja na przykład mam kilka postanowień, które na samą myśl poprawiają humor i sprawiają, że się uśmiecham. Ciekawi? Prozaiczne rzeczy… jakie? Na przykład: 

1.kupić sobie od czasu do czasu coś fajnego bez wyrzutów sumienia.
2. spotkać się na kawę z przyjaciółką w ciągu dnia bez stresu, że w tym czasie można posprzątać mieszkanie.
3. usiąść na kanapie z filiżanką dobrej herbaty czy kawy i w spokoju posiedzieć. To się chyba nazywa odpoczynek? 
4. Spędzać regularnie czas tylko z mężem- przecież babcia to wspaniała instytucja, prawda?
5. mieć czas dla siebie, który przeznaczę na swoje potrzeby

To tylko kilka z nich, ale fajne, prawda? Takie proste, takie zwykłe, a ileż potrafią dać radości. Bo wiecie co jest najważniejsze? Żeby nam ze sobą codziennym życiu było dobrze. Miło po prostu. Żeby nam się chciało chcieć. Żeby się uśmiechać. A żeby móc się uśmiechać do ludzi, musimy najpierw nauczyć się uśmiechać do lustra. Bo w lustrze jest osoba, która ma największy wpływ na nasze życie. Warto być dla niej dobrym - na pewno się odwdzięczy.

NASI PARTNERZY: