Domowe gołąbki

Kto nie lubi domowych, aromatycznych gołąbków zanurzonych w pysznym pomidorowym lub grzybowym sosie? To wspaniały pomysł na pożywny, sycący obiad. Można przyrządzić tradycyjną wersję ze słodkiej kapusty, ryżu oraz mięsa mielonego, lub postawić na coś bardziej nowoczesnego i dietetycznego, mianowicie głąbki z kapusty włoskiej z kaszą gryczaną. Gołąbki mogą stanowić podstawę obiadu. Są też najczęściej serwowanymi gorącymi daniami podczas wesel, komunii, chrzcin czy innych wyjątkowych okoliczności.

Gołąbki to popisowe danie nie jednej pani domu. W zasadzie każda z nas ma własny sposób na udane, aromatyczne gołąbki, które smakują całej rodzince, choć podstawowy przepis jest w zasadzie ten sam. Zacznijmy od tradycyjnej wersji gołąbków- takiej, jaką przyrządzały nasze babcie podczas świąt, czy imienin. Głównym składnikiem jest oczywiście mięso. Mięso mielone najlepiej zmielić samemu w domu. Na gołąbki nadaje się najbardziej mielona wieprzowina np. łopatka, szynka, lub karkówka. Można je wzbogacić o dodatek mięsa wołowego. Ale nie jest to konieczne. Mięso wołowe jest dość intensywne.

Kapusta na tradycyjne gołąbki nie powinna być zbyt duża, bo duże, grube liście gotują się dość długa. Poza tym mniejsze, zgrabne gołąbki zdecydowanie lepiej zawijać i układać w rondlu. Kapustę przed zawijaniem należy sparzyć. Wkładamy ją do sporego garnka z gotującą się wodą. Od kapusty odcinamy wcześniej głąb. Kapustę parzymy ok. 10 minut na niewielkim ogniu, po czym odwracamy na druga stronę i parzymy kolejne 5 min. W trakcie gotowanie można też powoli obierać kapustę z większych liści. Te rozdarte lub uszkodzone również się potem przydadzą.

Po wyjęciu z garnka trzeba ją dobrze wystudzić i rozdzielić na pojedyncze liście. Z każdego z nich należy usunąć stwardniałą część. Można ją po prostu odciąć nożem lub posłużyć się tłuczkiem. Liście rozkładamy na talerzu i zabieramy się za farsz. Mięso wkładamy do dużej miski. Ryz musi być lekko podgotowany, ale nie rozgotowany, ponieważ gołąbki będą się dusiły jakieś półtora do dwóch godzin. Wystarczy, gdy ryz jest lekko podgotowany na sypko. Przed połączeniem z mięsem trzeba go konieczne wystudzić. Generalnie zasada jest taka, że na trzy części mięsa przypada jedna część ryżu, ale tę zasadę można modyfikować wedle własnego uznania. Jeśli mamy w domu samych zapalonych mięsożerców śmiało można dodać mniej ryżu. Jeśli wolimy delikatniejszy smak, można nieco zmniejszyć ilość mięsa.

Na patelni podsmażamy sporą ilość drobno posiekanej cebulki. Pod koniec smażenie dodajemy do niej wegetę, sól i pieprz. Teraz łączymy bardzo dokładnie wszystkie składniki farszu. Można oczywiście wzbogacić masę o posiekaną natkę pietruszki, tymianek lub inne ulubione przyprawy. Jeśli nie jesteśmy pewni, jak zawijać gołąbki, róbmy to tak samo, jak podczas zwijania krokietów. Na dno garnka kładziemy kilka liści kapusty, aby zapobiec przypalaniu. Teraz pozostało już tylko ułożyć gołąbki w garnku i zalać je do połowy wywarem lub wodą. Na wierzchu warto ułożyć jeszcze kilka liści kapusty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here