Obliczanie obwodu koła

Obliczanie obwodu koła

W życiu spotykamy się z praktycznym zastosowaniem różnych zagadnień matematycznych. Obliczanie odsetek od kredytu, powierzchni działki budowlanej, czy średniego spalania w aucie to tylko niektóre z nich. Innym z przykładów jest obliczanie obwodu koła. Taka wiedza może się przydać na przykład podczas konfiguracji nowego licznika rowerowego – trzeba tam wprowadzić właśnie obwód koła. Podobnym przypadkiem może być wykonanie jakiegoś rodzaju koła w ramach robótek ręcznych i następnie oklejenie go po obwodzie jakimś materiałem – znajomość obwodu koła, aby wymierzyć ów materiał, będzie nieodzowna. Przekonajmy się zatem, jak obliczyć obwód koła.

Do obliczenia obwodu koła potrzebujemy znajomości dwóch liczb – liczby pi oraz promienia koła. Liczba pi to stała matematyczna, oznaczająca stosunek obwodu koła do jego średnicy. Liczba ta jest zawsze taka sama, stanowi ona pewien ułamek, którego zapis możemy rozwijać niemal w nieskończoność. Warto jednak pocieszyć się tym, że do praktycznych zastosowań wystarczy nam znajomość jedynie dwóch cyfr po przecinku, a ich zapamiętanie nie powinno przysparzać trudności nawet osobie nie najlepiej radzącej sobie z matematyką. Przyjmijmy zatem, że liczba pi to po prostu 3,14.

Drugą niezbędną informacją jest znajomość promienia koła, który oznacza długość odcinka od środka koła do okręgu. Promień określa w sposób jednoznaczny wielkość koła i stanowi jednocześnie połowę średnicy. Jedna z tych danych zawsze musi być nam znana – w zadaniach matematycznych jest to zazwyczaj promień koła, w zastosowaniach praktycznych częściej spotykamy się z podaną średnicą, np. 26 cali w kole rowerowym.

Aby określić obwód koła należy pomnożyć dwukrotność promienia przez liczbę pi. Pamiętajmy, że dwukrotność promienia oznacza jednocześnie średnicę, dlatego z równym powodzeniem możemy przemnożyć właśnie średnicę przez pi, czyli 3,14. Jak widać wzór na obwód koła jest wyjątkowo prosty i jego zastosowanie nie powinno sprawić problemów nikomu, nawet ludziom z obawą myślącym o zagadnieniach matematycznych.

Nie możemy zapominać o przyjęciu właściwej jednostki w przypadku obliczeń służącym zastosowaniom praktycznym. Rozmiary kół w samochodach, rowerach i wszelkich innych pojazdach podawane są, podobnie jak rozmiary ekranów w komputerach i telefonach, w calach – jednostce anglosaskiej. Tymczasem poszukiwany przez nas obwód koła to określony odcinek, którego długość w naszym kraju wyrazimy raczej w jednostce metrycznej. W takiej sytuacji musimy pamiętać o tym, aby przeliczyć cal na centymetr. W tym wypadku wystarczy nam wiedzieć, że cal to 2,54 cm (czyli 25,4 mm). Jeśli zatem przykładowo zapragniemy obliczyć obwód koła roweru wielkości 29 cali, musimy pomnożyć średnicę, przez rozmiar cala i liczbę pi. Działanie to zapiszemy jako 29*2,54*3,14 = 231,29 cm. Widzimy zatem, że obwód takiego koła wynosi około 231 cm, oczywiście przy założeniu, że jest ono odpowiednio napompowane (w innym wypadku opona będzie się uginać i odległość pokonana przez rower podczas jednego obrotu koła będzie trochę mniejsza).

Kładzenie płytek

Kładzenie płytek

Praca w budowlance bywa bardzo męcząca, ale jest świetnym sposobem na zarobienie dużych pieniędzy. Mnóstwo osób posiadających tak zwany fach w ręku, dorobiło się na niej majątku. Wiele z tych osób zaprzeczyło regule, że tylko wyższe wykształcenie może sprawić, że będziemy bogaci i coś w życiu osiągniemy. Mnóstwo osób po podstawówce jest bogatsze od tych po najwyższych studiach. To taki mały paradoks życia, ale pokazuje on też, że nie każdy umie znaleźć siebie i wiele osób bardzo błądzi. Osoby, które idą zaraz po szkole średniej do pracy i nie udają się na studia, mają już pewnie sprecyzowane to, co chcą robić i czeka też na nich dobrze płatna praca. Tak właśnie miał mój znajomy, który nauczył się przy swoim tacie, jak kłaść płytki już wtedy, gdy był w gimnazjum. Jego tata prowadził większą firmę i zawsze w weekendy, gdy ten nie miał nauki brał go ze sobą i pozwalał mu zarobić bardzo dobre pieniądze. Teraz z perspektywy czasu widzę jak fajne to było i jak bardzo nauczyło go to życia w tak młodym wieku. Większość rodziców wychowuje bowiem swoje dzieci na bardzo rozpieszczone i daje im wszystko za nic, a te nie doceniają w ogóle wartości pieniądza i traktują je jak powietrze. Myślą po czasie, że muszą je po prostu dostać za nic. Kolega natomiast nie dostawał za darmo kieszonkowego, ale za pomoc tacie dostawał dużo większe pieniądze, niż każdy z nas w szkolnych czasach. Plusów tej sytuacji było mnóstwo, gdyż już jako mały chłopak wiedział, że w życiu trzeba sobie na wszystko zapracować i nie liczyć tylko na to, że coś spadnie z nieba. Kolejnym plusem jest fakt, że jako młoda osoba nauczył się już wielu rzeczy, o których jego rówieśnicy nie mieli nawet pojęcia. Potrafił wbić gwoździa młotkiem, przykręcić coś do ściany, czy wymieszać zaprawę pod płytki. Z czasem nauczył się je też układać i zaraz po maturze postanowił zakończyć edukację, oraz w młodym wieku założyć swoją firmę. Pomógł mu w tym jego tata, który załatwił wiele spraw formalnych, by temu było łatwiej. Później przyszedł czas na prawo jazdy, a samochód firmowy dostał w prezencie od taty. Tak w wieku 22 lat miał dobrze prosperującą firmę budowlaną, gdzie zatrudniał nawet 3 osoby. Wszyscy zajmowali się z reguły układaniem płytek, ale mieli także inne zajęcia, w zależności od tego, na jaką pracę było zapotrzebowanie. Po kilku latach firma rozwinęła się tak bardzo, że miał już już 7 samochodów i wysyłał swoich ludzi nawet do Francji, ponieważ dostawał stamtąd bardzo dobre zlecenia. Ludzie z zagranicy dowiadywali się, że jest w Polsce firma bardzo młodej osoby, która szybko i mocno się rozwija, oraz ma super opinie. Dzięki temu nigdy nie brakowało mu pracy i wszystko dobrze się kręciło. Młodzi pracownicy to też bardzo duża zaleta przy szukaniu ekipy do zrobienia łazienki, ponieważ zleceniodawca ma pewność, że nie będą się oni tak upijać, jak to ma czasem miejsce wśród starszych majstrów, którzy na budowie zjedli już zęby. Każdy kto pracował kiedyś na budowie wie z pewnością o co chodzi i jak to wygląda.

Co odróżnia bogaczy od biedaków?

Co odróżnia bogaczy od biedaków?

Każdy z nas chciałby być bogaty, bo takiemu w życiu znacznie łatwiej. Nie musi martwić się, czy wystarczy mu do pierwszego, czy będzie zmuszony zapożyczyć się u znajomych. Poza tym bogatym więcej wolno, bo każdy liczy się z ich zdaniem i każdemu zależy na dobrych relacjach z nimi. Krezusi nie muszą też wszystkiego umieć, bo mogą wynająć ludzi, którzy ich w tym wyręczą. Brak prawa jazdy to nie kłopot, bo od czego ma się szofera. Nie dość, że zawiezie Cię, gdzie tylko zechcesz, to poczeka tyle, ile będzie to konieczne, w końcu za to mu płacą. Samochody ważnych osobistości to zazwyczaj przepiękne, czarne limuzyny, które mają w swym wyposażeniu klimatyzację i barek. Ich pasażerowie nie muszą pocić się w upalne dni ani umierać z pragnienia.

Zwykłemu, prostemu robotnikowi nie jest dany taki luksus. Po pierwsze ma stary i wysłużony samochód, ale ciągle go naprawia, bo nie stać go na nowy. Klimatyzacje ma tylko wtedy, gdy otworzy sobie okno w samochodzie. Na napoje wysokoprocentowe nie ma co liczyć. Taki szampan francuski czy kawior jest poza jego zasięgiem finansowym. On do pracy zabiera kanapki i wodę mineralną do popicia. W zimie wozi jeszcze ze sobą termos z gorącą herbatą. Wystawne i drogie przyjęcia to temat nie dla niego. On cieszy się, gdy od czasu do czasu może wyskoczyć do baru z kumplem, i to najczęściej w weekend. W tygodniu jest tak zawalony robota, że jedyne, o czym marzy, to dłuższy odpoczynek. Jeśli ma liczną rodzinę, to i ta przyjemność jest mocno ograniczona. Dzieci trzeba przecież zawieźć na różne dodatkowe zajęcia, a później trochę się z nimi pobawić lub odrobić lekcję. Taki spracowany ojciec nie może wynająć niani czy guwernantki. Jedyną osobą, która może go trochę odciążyć to żona. Chyba że ona nie siedzi w pracy dłużej od niego.

O czym marzą mniej zamożne osoby? Po pierwsze o dalekich podróżach, najlepiej dookoła świata. Brak czasu i środków finansowych to największa przeszkoda w spełnieniu tego zamierzenie. Taka daleka podróż z pewnością byłaby przygodą życia. Zobaczyć piramidy czy wygrzewać się na Karaibach to fantazja wielu szaraczków. Inną przyjemną wizją jest pobyt w luksusowym hotelu, czy SPA. Przyjemnie widzieć, jak wszyscy koło Ciebie skaczą i spełniają Twoje najskrytsze życzenia. Wtedy człowiek może poczuć się jak prawdziwy król. Poza tym do wygody i wydawania poleceń innym łatwo się przyzwyczaić. Kolejnym pragnieniem osoby niezamożnej jest, jak zarobić milion i stać się rekinem finansowym. Dla osób spoza towarzystwa sposoby są dwa.

Pierwszy to olbrzymia wygrana na przykład w Lotto. Co prawda jest to mało realne, jednak całkiem możliwe. Wystarczy mieć odrobinę farta i silne przekonanie, że akurat dzisiaj jest ten wspaniały dzień. Druga trochę mniej loteryjna to odziedziczenie ogromnego spadku po bogatym krewnym. Problem polega na tym, że do takiego spadku może być znacznie więcej niż jeden spadkobierca. Trzecim rozwiązaniem, trochę żartobliwym jest napad na bank. Tam z pewnością jest mnóstwo kasy. W końcu mówi się, iż pierwszy milion należy ukraść.

Jak prowadzić własnego bloga?

Jak prowadzić własnego bloga?

Internet wykorzystywany jest obecnie do pozyskiwania informacji, nauki, czy też do rozrywki. Dzięki stronom internetowym możemy dowiedzieć się czegoś nowego, skontaktować się z dowolną osobą, czy też poznać adres wybranej firmy, instytucji. W sieci znajdziemy niemal wszystko. Obecnie bardzo popularne są wszelkie witryny, kanały i blogi, na których użytkownicy przedstawiają ciekawe pomysły, opisują wydarzenia z życia, czy też publikują materiały takie jak zdjęcia czy też filmy. Takie działania są formą rozrywki, ponieważ każdy może przejrzeć treści z ulubionej kategorii. W internecie znajdziemy wiele dziedzin i pomysłów, które możemy wykorzystać w codziennym życiu. Mamy także możliwość śledzenia wydarzeń z życia ulubionych gwizd i twórców. Dzięki portalom społecznościowym możemy przeglądać dowolne profile, wiadomości, a także publikować własne treści. Najpopularniejsze witryny mogą nie tylko dostarczać nam rozrywkę, ale także nauczą nas czegoś nowego. Warto zainspirować się pomysłami innych, dzięki czemu będziemy mogli stworzyć własną propozycję. Każdy z nas może zacząć własną działalność w internecie, która z czasem może zyskać popularność i nowych obserwatorów. Mając pomysł na siebie możemy spróbować sił w dowolnej kategorii.
Blogi istnieją już od kilkunastu lat. Najprościej mówiąc są to witryny, na których znajdziemy uporządkowane wpisy i treści. Na takich stronach publikowane są przeróżne porady, twórcy poruszają problemy, a także informują innych o dowolnych wydarzeniach. Na blogach możemy znaleźć mnóstwo ciekawostek z przeróżnych branży. Najpopularniejsze tematyki to podróże, gadżety, zdrowie, gry czy też porady i opinie na temat wybranych produktów. W serwisach znajdziemy mnóstwo propozycji, z których wybierzemy najciekawszą opcję. Jeżeli zdecydujemy się na stworzenie własnej działalności to musi wiedzieć jak prowadzić bloga. Przede wszystkim musimy znaleźć witrynę, z pomocą której stworzymy własną propozycję strony. Najlepiej kierować się popularnością i najczęściej odwiedzanymi linkami. Następnie musimy zadbać o odpowiednią oprawę strony i stworzyć wszystko tak, aby było estetyczne, uporządkowane. Jeżeli nie potrafimy poradzić sobie z grafiką, to warto skorzystać z usług doświadczonych usług. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że nasz blog będzie przyciągał wzrok. Jeżeli chcemy zyskać popularność to musimy pamiętać o regularnych wpisach i postach. Dzięki temu pokażemy, że jesteśmy aktywni i publikujemy ciekawe treści. Wszelkie posty muszą przyciągać wzrok, warto załączyć obrazki, materiały, a przede wszystkim używać odpowiedniej czcionki, stosować akapity, odstępy i kolory. Każda treść musi być dobrze widoczna i jak najbardziej czytelna. Prowadzenie bloga z początku nie jest proste, jednak z czasem zrozumiemy, które tematy są najpopularniejsze. Warto poruszać najważniejsze, ciekawe kwestie, które będą chętnie przeglądane przez użytkowników. Swojego bloga warto także zareklamować w innych serwisach, dzięki czemu zyskamy nowych obserwatorów.

Pamelo, kokos, figa – egzotyczne owoce

Pamelo, kokos, figa - egzotyczne owoce

Egzotyczne owoce pojawiły się u nas już dość dawno. Przecież w Warszawie znajduje się słynna Oranżeria. W niej właśnie uprawiano chociażby pomarańcze. Jednak dla zwykłego śmiertelnika były one niedostępne. Co najwyżej od pewnego momentu mogliśmy zajadać się egzotycznym warzywem, jakim były ziemniaki. Do tego w pierwszej kolejności były one przeznaczone dla świń, dopiero gdy pojawiła się w jakiejś okolicy klęska głodu zaczęliśmy je zjadać. Okazało się, że są tanie i dobre. Jest jeszcze jedna rzecz, która jest dobra i tania, jednak tą sprawę pozostawię dla prawdziwych koneserów.
Z kolei z egzotycznych owoców od czasu PRL mieliśmy pomarańcze. W jednym z programów usłyszałem, że nasi wschodni sąsiedzi bardzo nam zazdrościli tych pomarańczy na święta. Dla nich byłby to powiew zachodu, dla nas już wtedy była to normalność.
W XXI wieku mamy coraz więcej różnego rodzaju egzotycznych dla nas owoców w cenach dostępnych na każdą kieszeń. Nieraz pewnie zastanawialiście się, jak jeść figi, kasztany (nie musimy jechać po nie do Paryża skoro są w sklepie obok za 10 złotych za kilogram) czy granat. Nawet sami pracownicy sklepu nie bardzo wiedzą jak się odpowiednio rozkoszować tym dobrodziejstwem. Po prostu dostają gotowy produkt i muszą go sprzedawać.
Wiele osób nie wie na przykład, jak jeść kiwi. Zawsze wszystkich szokuję, gdy wcinam je bez obierania. Wszyscy wyobrażają sobie, że te włoski są jak piłka tenisowa. W rzeczywistości można je porównać do małych włosków na malinie czy brzoskwini. Przecież nikt z nas nie obiera brzoskwini.
Jednak trochę inaczej wygląda to w przypadku fig. Jeżeli pytasz jak jeść figi, to zdecydowanie polecam obraną. Najlepiej ją przepołowić i łyżką wyjeść środek. W moim odczuciu skórka strasznie psuje smak.
Najbardziej kłopotliwy jest kokos. Nie znam sposobu, jak można go bezpiecznie przepołowić, aby zasmakować świeżego mleczka kokosowego. W sklepie można już kupić obranego kokosa wraz ze słomką. Jednak wydaje mi się, że owoc taki bardzo łatwo ulega zepsuciu, nawet w warunkach chłodniczych. Już sam jego wygląd zdecydowanie odstrasza.
Z kolei jeżeli ktoś decyduje się na kupno melona to w pierwszej kolejności powinien pójść do pracownika i poprosić o jego przekrojenie. Wiem, że w internecie można znaleźć porady jak sprawdzić świeżość takiego owocu, jednak ja nie mam na tyle zaufania do swojego słuchu w zatłoczonych miejscach abym mógł to zrealizować. Wolę po prostu pójść do pracownika, poprosić o przekrojenie, gdy jest w środku dobre to biorę całe, gdy nie to zostawiam. Przynajmniej będę wiedział, że osoba kupująca po mnie będzie wiedziała na co się pisze. Polecam tak robić z większością dużych owoców, może z wyjątkiem arbuza. Przekrojony arbuz dość szybko traci swoje walory, którym jest przecież woda. Zwyczajnie ucieka ona z owocu. Pozostaje jedynie kolorowe wnętrze, które nie będzie już tak soczyste. Arbuzy w sklepach sprzedają się bardzo szybko więc zazwyczaj mamy do czynienia ze świeżym produktem. Wystarczy podotykać czy nie jest gdzieś podejrzanie miękki bądź pęknięty i bierzemy delikwenta do domu.
Życzę smacznego.

Uszkodzenia słuchawek

Uszkodzenia słuchawek

Słuchawki są przedmiotami używanymi na co dzień przez bardzo wiele osób. Nie ważne czy słuchawki są douszne czy nauszne, przewodowe czy bezprzewodowe, wcześniej czy później może się zdarzyć, że zostaną one uszkodzone. Jak naprawić słuchawki, jeśli zajdzie taka potrzeba, a jak zapobiegać uszkodzeniom i dbać o sprzęt?

Bardzo narażone na uszkodzenia są przewody. Szczególnie, kiedy słuchawki są niedbale noszone na przykład w kieszeniach, kable są wielokrotnie zginane, rozciągane i może się to przełożyć na ich żywotność w przyszłości. Najbardziej należy zwrócić uwagę na miejsce, w którym kabel przechodzi we wtyczkę. Jest to miejsce wyjątkowo narażone na uszkodzenia. Jeśli oplot zostanie przerwany, i staną się widoczne druty, należy się spodziewać rychłego uszkodzenia uniemożliwiającego z dalszego korzystania. Analogicznie sytuacja wygląda przy miejscach, w których kabel podłączony jest do słuchawek. Słuchawki bezprzewodowe są pozbawione kabla, ale w przypadku słuchawek nausznych elektronika, moduł bluetooth i akumulator znajdują się zwykle w jednej ze słuchawek. Co za tym idzie, jest poprowadzony przewód do drugiej z nich. Jest to również miejsce podatne na uszkodzenia, szczególnie jeśli kabel nie znajduje się wewnątrz pałąka, tylko na zewnątrz.

Jak naprawić słuchawki? Dobrym rozwiązaniem jest już na etapie wyboru słuchawek zakup modelu z wymiennym kablem, co pozwoli wyeliminować problem wymiany kabla. Dzięki temu przestaje być konieczne użycie lutownicy i rozmontowanie słuchawek. W przypadku słuchawek nausznych, które można w łatwy sposób rozmontować, wszystkie naprawy za pomocą lutownicy można z łatwością samemu przeprowadzić, ale osoby nieposiadające odpowiednich umiejętności mogą korzystać z usług wyspecjalizowanych serwisów. Niestety słuchawki bezprzewodowe są bardziej skomplikowaną konstrukcją i najlepiej jest korzystać z autoryzowanych serwisów. Jeśli wymiana kabla bądź wtyku nie rozwiąże problemu, można niestety spodziewać się znacznie poważniejszego problemu, którego rozwiązanie może okazać się nieopłacalne.

Jak dbać o słuchawki? Przede wszystkim należy unikać zgniatania, deptania czy rozciągania kabla. Nie należy przenosić poplątanych słuchawek w kieszeni bądź torbie, tylko powinno się przewód starannie zwinąć. Bardzo ważne jest również unikanie wilgoci, gdyż nawet bardzo niewielka ilość cieczy może powodować korozję. Jest to szczególnie ważne przy słuchawkach bezprzewodowych, w których pełno jest wrażliwej elektroniki. Co oczywiste, należy również wystrzegać się jakichkolwiek uszkodzeń mechanicznych. Dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z futerałów i pokrowców.

Podsumowując, kabel i wtyczka jack są jednymi z najbardziej narażonych elementów słuchawek. Jak naprawić słuchawki z uszkodzonym kablem? Jest to dość prosta czynność, którą osoby nieobeznane technicznie mogą powierzyć to serwisowi. Inny rodzaj uszkodzenia może być jednak znacznie poważniejszy w naprawie, której koszt może przewyższać cenę słuchawek. Aby temu zapobiec należy odpowiednio dbać o słuchawki.

Golenie typowo męskie zajęcie

Golenie typowo męskie zajęcie

Golenie się to indywidualna sprawa każdego faceta. Jeden robi to codziennie, drugi dwa razy w tygodniu, a trzeci raz na tydzień. Wynika to z faktu, że każdy zarost jest inny. U jednego mężczyzny jest gęsty jak szczotka i wymaga częstszego golenia, a u innego jest rzadki, wręcz niezauważalny. By urósł i nabrał wyglądu, trzeba poczekać kilka dni. Zwłaszcza młodzi chłopcy mogą sobie pozwolić na hodowanie baczków czy wąsów. Choć w sztuce pielęgnowania zarostu nie ma jakiś odgórnych reguł, to każdy facet młodszy czy starszy powinien wiedzieć, jak się golić. Pierwsze, o czym należy pamiętać to zakup maszynki i żelu do golenia. Maszynka powinna mieć trójwarstwowe ostrze. Można nią się golić maksymalnie trzy do czterech razy. Po tym czasie staje się ona tępa i zamiast ścinać zarost, tylko podrażnia skórę twarzy. Takie jeżdżenie na siłę nie przynosi nic dobrego.

Po drugie przed planowanym goleniem należy dokładnie przemyć twarz ciepłą wodą i mydłem. To pozwoli nieco zmiękczyć zarost i ułatwi poślizg maszynce. Dzięki temu można uniknąć zacięć i skaleczeń. Kolejny krok to nałożenie na twarz pianki bądź żelu. Należy to robić starannie, bo od tego zależy, jak sprawnie będzie przebiegał proces golenia. Piankę powinno się równomiernie rozprowadzić po bokach twarzy i pod nosem. Następnie można przystąpić do usuwania włosków z facjaty. Golić należy się po włos, to znaczy z dołu do góry. Taki sposób jest najskuteczniejszy. Przy czym trzeba uważać, by niechcący nie rozdrapać krosty lub pryszcza, bo to może skończyć się krwawieniem i widocznym zadrapaniem. Dobrym pomysłem jest też włączenie dodatkowego światła w łazience. Przy pełnym oświetleniu łatwiej będzie zauważyć ominięte miejsca i szybko naprawić ten błąd.

Jeśli chodzi o eliminacje wąsów, to można to robić z góry na dół lub odwrotnie. Wszystko zależy od tego, jaki sposób bardziej nam odpowiada. Ten drugi jest optymalny, bo wąsy są znacznie gęstsze niż reszta zarostu, więc trudniej się ich pozbyć. Poza tym, gdy za mocno przyciska się maszynkę, może to powodować widoczne podrażnienia i zaczerwienienia. Skóra staję się wtedy zaczerwieniona, łuszczy się i mocno piecze. Co robią mężczyźni, którzy mają bardzo delikatną skórę? Przede wszystkim używają balsamu po goleniu. To takie specjalne mleczko, które łagodzi podrażnienia i regeneruje wysuszoną skórę twarzy. Poza tym przyjemnie chłodzi, przez co uczucie dyskomfortu się zmniejsza.

Oczywiście można nie golić się wcale, lecz to tak naprawdę nie rozwiązuje problemu. Człowiek z długą brodą i ogromnymi pejsami nie wzbudza sympatii ani szacunku. Jest raczej kojarzony z bezdomnością i brakiem higieny. Golenie, choć może nie najprzyjemniejsze przynosi facetowi ulgę. Miło jest mieć gładką i przyjemną w dotyku twarz. Zarost jest jak kolce jeża i żadna kobieta nie lubi, gdy jej facet bardziej przypomina zwierzaka niż człowieka. Golenie ma też aspekt psychologiczny, bo jest to typowo męska czynność. Gdy pierwszy raz ją wykonujesz, oznacza to, iż powoli stajesz się dorosłym mężczyzną.

Długość karmienia piersią

Długość karmienia piersią

Narodziny dziecka są często najwspanialszym momentem w życiu jego rodziców. Wiążą się one z wieloma istotnymi zmianami – rodzice muszą poważnie zreorganizować swoje zajęcia, aby należycie zadbać o noworodka. Największy ciężar standardowo przypada mamie, między innymi ze względu na karmienie dziecka. Pomimo obecności na rynku licznych sztucznych mieszanek wysokiej jakości (mleko w proszku, które błyskawicznie można przygotować, mieszając je z wodą), karmienie naturalne cieszy się niesłabnącą popularnością. Wynika to z wysokiej świadomości mam co do korzyści, jakie daje naturalny pokarm. Najważniejszą z nich są cenne przeciwciała, które mama przekazuje dziecku i które budują jego odporność na rozmaite choroby – sztuczne mieszanki są ich niestety pozbawione.

Naturalne karmienie to duże wyzwanie. Świeżo upieczona mama musi najpierw opracować odpowiednią technikę – jak i kiedy przystawiać dziecko. Następnie musi przywyknąć do specyficznego trybu życia karmiącej mamy – noworodka trzeba przystawiać do piersi co 2-3 godziny przez całą dobę. Powoduje to trudności z tak prozaicznymi sprawami jak wyspanie się, czy wyjście z domu na kilka godzin. Na szczęście z upływem czasu dziecko zaczyna przyjmować także pokarmy stałe, a karmienia piersią stają się rzadsze i nie są już konieczne w nocy. Po upływie kolejnych miesięcy zapewne okaże się, że dziecko ma już dość bogatą dietę, a z naturalnego pokarmu korzysta tylko 2 razy na dobę. W tym momencie mama zada sobie pytanie: jak długo karmić piersią?

Nie istnieje jednoznaczna odpowiedź na tę kwestię. Istnieją mamy, które karmią dzieci naturalnie nawet przez 3 lata i więcej. Inne odstawiają je już po kilku miesiącach, aby uniknąć niedogodności związanych z przystawianiem dziecka. Trzeba zauważyć, że pewnym standardem, który często się przewija w rozmowach młodych mam oraz w zaleceniach pediatrów, jest naturalne karmienie przez rok. Po tym czasie dziecko powinno już mieć wystarczająco wysoką odporność i na tyle bogatą dietę, że zamiana mleka matki na mleko krowie lub sztuczne mieszanki nie będzie już mieć zauważalnego negatywnego wpływu na rozwój dziecka.

Nie możemy jednak zapominać o opinii najważniejszej osoby w procesie karmienia, czyli właśnie dziecka. Dzieci mają bardzo zróżnicowane charaktery, potrzeby i temperament. Niektóre z nich już przed upływem roku tracą chęć do ssania z piersi – sprzyja temu częste podawanie im mleka z butelki, co rozleniwia noworodki, które nie chcą później podejmować wysiłku wysysania z piersi. Z drugiej strony istnieją też dzieci, które po skończeniu roku nadal bardzo chcą korzystać z naturalnego pokarmu – pamiętajmy, że karmienie piersią zaspokaja u dzieci również potrzebę miłości i bliskości. Z tego względu nie warto już po porodzie bezwzględnie decydować o długości karmienia piersią – wiele zależeć tu powinno zarówno od mamy – jej samopoczucia, kondycji, planu dnia, jak i od dziecka, czyli sygnalizowanych przez nie potrzeb. Decyzję o długości naturalnego karmienia warto też na bieżąco konsultować z pediatrą.

Jak wybrać idealny odkurzacz?

Jak wybrać idealny odkurzacz?

Kiedy nasz stary odkurzacz, poza nieziemskim hałasem i pożeraniem prądu nie ma nam już zbyt wiele do zaoferowania, czas by rozejrzeć się za nowszym modelem.
Jaki odkurzacz kupić, by sprzątanie stało się przyjemnością, a nie katorgą? Wybór modelu warto przemyśleć zanim wybierzemy się do sklepu. Pochopnych zakupów zazwyczaj żałujemy, gdy okazuje się że mogliśmy wejść w posiadanie o wiele lepszego sprzętu, jeśli tylko na spokojnie byśmy go poszukali. Obecnie na rynku mamy ogromny wybór odkurzaczy. Warto zapoznać się ze wszystkimi typami, i wybrać model który najbardziej odpowiada naszym potrzebom. Może to być tradycyjny odkurzacz workowy, bezworkowy, wodny, pionowy lub nawet piorący.
Odkurzacz bezworkowy będzie tańszy w eksploatacji, gdyż odpada nam konieczność kupowania worków zamiennych. Jednak wysypywanie zanieczyszczeń z odkurzacza do śmieci może przysparzać nam trudności, szczególnie uciążliwe może być to dla alergików, ze względu na bezpośredni kontakt z roztoczami i kurzem. Dodatkowym atutem odkurzaczy bezworkowych jest ich stała siła ssania. W odkurzaczach workowych najczęściej spada ona wraz z napełnianiem się worka. W odkurzaczach bezworkowych ten problem nie występuje. Sporą popularnością cieszą się w tej chwili odkurzacze pionowe. Jest wygodny w użytkowaniu, nie wymaga by ciągnąć go za sobą. Tańsze modele nadają się jednak tylko do zbierania kurzu z podług. Droższe modele są bardziej wszechstronne. Mogą zmienić się w mały odkurzacz ręczny do sofy i foteli, lub pełnić funkcję mopa, czyszcząc powierzchnię na mokro. Odkurzacz z mopem pomoże nam błyskawicznie umyć podłogę. Odkurzacze pionowe dostaniemy zarówno w wersji przewodowej jak i bezprzewodowej.
Wybierając nowy odkurzacz wybierzmy egzemplarz z odpowiednią mocą. Najsłabsze są odkurzacze akumulatorowe. Te o mocy 650W wybierzmy, jeśli odkurzamy przede wszystkim parkiety i panele. Jeśli mamy w domu dywany lub wykładziny wybierzmy taki o mocy co najmniej 750W – 800W. Jeśli natomiast w domu mamy dywany z długim włosiem lub zwierzęta, które gubią sierść i pozostawiają ją na podłodze i tapicerce mebli, powinniśmy zainwestować w odkurzacz z turboszczotką, o mocy silnika co najmniej 850W. Zarówno w odkurzaczu workowym, jak i bezworkowym zainstalowany powinien być dobry filtr HEPA. Na terenie Unii powinien być to minimum filtr z oznaczeniem H12, ale niektóre urządzenia są wyposażone w lepsze filtry, zgodne z normami od H13 do H17. Możemy też wybrać odkurzacz wodny, w którym role filtra pełni zbiornik z wodą. W odkurzaczu wodnym zanieczyszczone powietrze przepływa przez zbiornik z wodą. Kurz i inne zabrudzenia pozostają w wodzie, a czyste powietrze wydmuchiwane jest na zewnątrz. Po zakończeniu zawsze pamiętajmy o wylaniu brudnej wody z odkurzacza. Dzięki temu, że nie ma konieczności wymiany worków, spadają koszty eksploatacyjne takiego odkurzacza.
Wybierając odkurzacz warto zwrócić uwagę na takie funkcje, jak cichy tryb pracy, najcichsze obecnie odkurzacze charakteryzują się głośnością poniżej 65dB. Zwróćmy też uwagę na wagę urządzenia, szczególnie jeśli będziemy nosić go po schodach.
Jeśli wciąż mamy wątpliwości poradźmy się przed wyborem specjalisty w sklepie. Dzięki doświadczeniu pomoże nam dokonać dobrego wyboru.

Jaki procesor

Jaki procesor

Podczas składania komputera procesor to jeden z najważniejszych podzespołów. To jaki procesor do gier wybierzemy zależy głównie od naszego budżetu, tylko to nas ogranicza.
Procesor dla gracza powinien charakteryzować się wysoką liczbą rdzeni:
Ilość rdzeni decyduje o tym ile procesor może wykonywać zadań w jednym momencie. Producenci procesorów w dzisiejszych czasach oferują również wielowątkowość, polega ona na tym, że jeden rdzeń może odpowiadać za dwa wątki, jeżeli szukamy procesora do gier, musi on mieć chociaż 4 rdzenie i 4 wątki. Topowe procesory potrafią mieć nawet ponad 20 rdzeni, jednak ich koszt to koszt całego komputera, a w przypadku AMD Ryzen Threadripper 2990WX to koszt dwóch komputerów.

Drugim ważnym parametrem jest częstotliwość taktowania.
Im wyższe jest taktowanie, tym bardziej wydajny jest procesor. Dzisiaj taktowanie na poziomie 3ghz to standard. Podstawowe maksymalne taktowanie może być podbite przez producenta tak zwanym trybem „Turbo boost”, procesor wtedy wykracza poza swoją wydajność. Jest też możliwość podkręcania procesorów, ale tutaj trzeba uważać, aby nie przesadzić, poza tym warto pomyśleć o tym już przy kupnie, aby kupić taki procesor, który podczas „overclockingu” nie spali nam się lub nie uszkodzi w inny sposób.

Warto pamiętać, że niektóre jednostki procesorów, są wyposażone w zintegrowany układ graficzny. Jednak kiedy i tak szukamy komputera do grania, to będziemy korzystać z zewnętrznej karty graficznej, więc ta zintegrowana jest nam zbędna, jedynie jej zastosowanie może być wtedy, kiedy przeglądamy internet i chcemy zaoszczędzić energię elektryczną, jednak dzisiejsze karty są również wyposażone w tryb „eco”.
W przypadku komputera do gier, musimy celować w procesor co najmniej I5, najlepiej i7, lub nawet i9. Procesor taki możemy kupić od 1400zł do nawet 9000zł. Cena jest zależna od taktowania tego procesora. Warto tutaj zaznaczyć, że jeżeli budżet jest na tyle wysoki, lepiej jest wydać trochę więcej, ponieważ ta branża cały czas się rozwija, do wszystkich programów i gier sprzęt musi być coraz lepszy, więc jest to trochę inwestycja w przyszłość.

Jeżeli chodzi o najbardziej polecane procesory do gier, to topka układa się tak:
AMD Ryzen Threadripper 1950X
Intel Core i9-7900X
Intel Core i7-7820X
Intel Core i7-8700K
AMD Ryzen 7 1700X
Intel Core i5-8600K
AMD Ryzen 5 1600
Intel Core i5-8400
Intel Core i3-8100
Intel Pentium G4600

Zaczynając od góry mamy drogie, mocne procesory, bliżej dołu mamy procesory, na których pogramy w gry, ale nie będą to najnowsze tytuły i na najwyższej rozdzielczości.

Reasumując:
Główną przeszkodą jest budżet. Bo procesor do gier KAŻDY drogi jest dobry i każdy z nich spełni z pewnością swoje zadanie. Wybierając procesor warto pamiętać o tym, że to nie jedyny wydatek z komputera. I tak jak wybierzesz procesor za 2000zł, musisz pamiętać, że z tego samego segmenty musisz wybrać płytę główną, zasilacz i kartę graficzną. Jeżeli któryś z tych elementów będzie za słaby, cały układ może działać na tyle słabo na ile działa ten najsłabszy element.