Jak złożyć wypowiedzenie?

Jak złożyć wypowiedzenie?

Gdy otrzymujemy propozycję ciekawej pracy, bez zmrużenia okiem rezygnujemy ze swojej dotychczasowej posady i od razu przenosimy się do nowej firmy. Tak przynajmniej wygląda to w teorii, bo zanim zaczniemy zajmować się kolejnymi czekającymi na nas zadaniami, musimy złożyć swoje wypowiedzenie. Nie jest to proces skomplikowany, ale wymaga od nas wywiązania się z pewnych warunków. Jak złożyć wypowiedzenie i zrobić to w sposób prawidłowy, aby móc od razu podjąć się pracy w innej firmie?

Możliwość złożenia wypowiedzenia przysługuje nam jedynie w kilku konkretnych przypadkach. Niemalże w dowolnym momencie możemy zrezygnować ze swojej pracy w przypadku wcześniejszego nawiązania umowy na czas nieokreślony bądź w sytuacji, gdy pracujemy w danej firmie wyłącznie na okres próbny. Inne zasady obowiązują nas, jeżeli działamy w oparciu o umowę zawiązaną na czas określony. Taki dokument ma bowiem zapewniać zarówno nam, jak i naszemu pracodawcy poczucie stabilizacji. Umowy na czas określony nie możemy więc zerwać tak po prostu, z powodu własnego widzimisię. Zawierając ją i składając na niej swój podpis, zgodziliśmy się działać dla dobra firmy przez określony czas i nie możemy nagle zrezygnować ze swoich postanowień. Teoretycznie więc zada jest prosta – umowy na czas określony nie jesteśmy w stanie sami wypowiedzieć. Istnieje jedynie jeden wyjątek od tej reguły. Możemy bowiem wypowiedzieć taką umowę, o ile została ona zawarta na czas wynoszący więcej niż sześć miesięcy.

Jeżeli więc mamy zamiar wypowiedzieć umowę podpisaną na czas określony, musimy do zrobić z dwutygodniowym wyprzedzeniem. W przypadku przebywania na okresie próbnym okres ten zostaje zmniejszony do kilku dni roboczych bądź jednego, rzadko kiedy dwóch tygodni. Podczas okresu wypowiedzenia jesteśmy zobowiązani do dalszego zajmowania się swoimi zawodowymi obowiązkami i musimy stawiać się w swojej pracy tak jak robiliśmy to dawniej. Okres wypowiedzenia w przypadku umów zawartych na czas nieokreślony zależy natomiast dość mocno od naszego stażu pracy – im dłużej pracujemy w jednej firmie, tym dłuższy się on staje. Z informacjami dotyczącymi konkretnych okresów wypowiedzenia w różnych przypadkach możemy się zapoznać na wielu stronach internetowych – koniecznie je sprawdźmy, zanim w ogóle złożymy swoje wypowiedzenie. Poszukajmy również na nich dokumentów umożliwiających nam zrezygnowanie z pracy i od razu spójrzmy na to, jak prawidłowo je wypełnić. Musimy bowiem przekazać swojemu pracodawcy dobrze przygotowane wypowiedzenie. W przeciwnym wypadku okaże się ono po prostu nieważne.

Nawet najlepsza początkowo praca z czasem może przestać nam się podobać. Czynniki powodujące taką zmianę naszego postrzegania bywają naprawdę różne – należą do nich zarówno powody finansowe, jak i te związane chociażby z atmosferą panującą w firmie. Jeżeli czujemy więc, że już dłużej nie wytrzymamy na swoim stanowisku, po prostu z niego zrezygnujmy. Warto czasami poszukać nowej pracy, aby dać sobie szansę na jeszcze lepszy rozwój zawodowy.

Jak przeliczyć kW (kilowaty) na km (konie mechaniczne)

Jak przeliczyć kW (kilowaty) na km (konie mechaniczne)

Większość użytkowników różnego rodzaju zarejestrowanych pojazdów zapewne dostrzega, że w dowodach rejestracyjnych nie znajdziemy powszechnej i jakże popularnej jednostki mocy, jaką są konie mechaniczne (KM), ale inną, zagadkową jednostkę, określaną jako kilowaty (kW). Jest to spowodowane tym, że po wprowadzeniu i zatwierdzeniu układu SI w 1960 r. (w Polsce od 1966r.) 1 wat niejako wyparł popularnego konia mechanicznego, gdyż jest to jednostka bardziej dokładna. Pada więc pytanie: jak przeliczyć kW na km w prosty sposób?

Znormalizowaną jednostką miary mocy jest 1 wat (W). Miarą używaną w dokumentach homologacyjnych i rejestracyjnych oraz kartach pojazdu, jest 1 kilowat (kW). Jest on równy 1000 watów. Kilowaty nie obrazują w naszych głowach mocy, jaką silnik dysponuje.Zdecydowanie bardziej do naszej wyobraźni trafia liczba koni mechanicznych, oznaczanych jako KM. Jest to pozaukładowa jednostka mocy utworzona w XIX wieku w Niemczech. Stworzona została na wzór anglosaskiego HP (konia parowego) i odpowiadała mocy 3 koni pracujących. Oznaczało to, że silnik o mocy 3 koni mechanicznych mógł zastąpić pracę 3 koni pracujących przez cały dzień w cyklach po 8 godzin każdy. W krajach Europy Zachodniej stosuje się również oznaczenie PS, co z języka niemieckiego oznacza Pferdestärke.
Przeliczanie kW na KM oraz odwrotnie jest niezmiernie proste i nie wymaga od nas wybitnych zdolności matematycznych. Wykorzystujemy do tego następującą zależność:
1 KM = 0,74 kW
1 kW = 1,36 KM
Czyli, w uproszczeniu: jeśli w dowodzie rejestracyjnym naszego pojazdu mamy podaną moc silnika określoną w kilowatach, wystarczy pomnożyć tą wartość przez 1,36; otrzymamy wtedy rzeczywistą moc naszego silnika w koniach mechanicznych; i analogicznie: gdy chcemy sprawdzić, czy moc silnika, którą sprzedający podaje nam przeważnie w koniach mechanicznych, jest zgodna ze stanem faktycznym zawartym w dowodzie rejestracyjnym, mnożymy tą liczbę przez 0,74.
Moc silnika określa się również jednostką HP (horsepower – angielski koń parowy). Jest ona stosowana głównie w krajach anglosaskich. Bardzo często przyjmuje się, że jest ona równa koniowi mechanicznemu. Jest to błędne przekonanie, choć różnica wydaje się dość niewielka. Angielski koń parowy (HP) odpowiada 1,01 konia mechanicznego, i jednocześnie 0,75 kW.
1 KM = 0,99 HP
1 kW = 1,34 HP
1 HP = 1,01 KM = 0,75 kW
Jednostka HP jest u nas mniej powszechna i rzadko stosuje się ją do określania mocy silnika. Często jednak myli się ją z oznaczeniem
HPM (horse power metric), która odnosi się do ” naszych” koni mechanicznych.
Obecnie istnieje wiele witryn internetowych oraz wirtualnych kalkulatorów, które pomagają w prosty i szybki sposób przeliczyć poszczególne jednostki na te przez nas żądane. Jedną z popularniejszych stron jest ilekoni.pl, na której, wprowadzając w odpowiednim polu żądaną wartość, od razu otrzymujemy przeliczenie na inną jednostkę. Można więc korzystać już z takich udogodnień, choć osobiście uważam, iż przeliczanie w tradycyjny sposób jest również proste.

Jak ściągnąć Minecraft

Jak ściągnąć Minecraft

O tym, że internet ułatwia i uprzyjemnia nam codzienne życie, wiadomo nie od dziś. Poza możliwością pracy, robienia zakupów, czy czytania artykułów, które pomagają nam w życiu, możemy także pobierać muzykę, gry albo filmy na swój komputer. Jest to przecież świetna forma rozrywki po pracy czy w każdej wolnej chwili. W sieci istnieje wiele stron, które umożliwiają pobieranie tego, co jest nam potrzebne. Oczywiście zawsze zależy nam na tym, aby były to strony, które nie obligują nas do zakładania kont na tych stronach, bo nieraz dopiero po tym możemy pobrać to, czego potrzebujemy. Właśnie dlatego szukając stron, jakie umożliwiają nam pobieranie plików, zawieramy w haśle kluczowym, jakie wpisujemy do przeglądarki to, aby było to za darmo. Jeśli chodzi o gry w internecie, jedną z najpopularniejszych ostatnio jest Minecraft. Gdy interesujemy się grami, na pewno o tym słyszeliśmy, albo nawet już w nią gramy. Można grać w tę grę na stronie www, albo pobrać ją sobie na komputer. Każdy może więc dokonać odpowiedniego dla siebie wyboru. Gdy jesteśmy entuzjastami pobierania gier, na pewno zainteresuje nas kwestia tego, jak ściągnąć Minecraft. Wiadomości na ten temat, zawarte w sieci pozwolą odpowiedzieć nam na to pytanie, a co za tym idzie, pobierzemy grę na swój komputer i będziemy w nią gać w każdej wolnej chwili. Każdy z nas ma bowiem swoje ulubione aktywności, które rozwija w wolnym czasie, albo nawet jest to dla niego źródło zarabiania pieniędzy. Tak, jak wielu jest ludzi, tak samo wiele jest rodzajów zainteresowań oraz tego, co się za tym kryje. Dokładniej mówiąc chodzi o to, czy ludzie interesują się czymś dla przyjemności, czy w kontekście pracy i zarabiania pieniędzy. Jak przecież wiadomo, jedno może zawsze wynikać z drugiego, ale wcale nie musi. Dla niektórych jednak z nas połączenie robienia tego, co się lubi z przypływem środków finansowych to połączenie przyjemnego z pożytecznym. Wystarczy tylko wiedzieć, czym się naprawdę interesujemy i to rozwijać, a wszystko inne potoczy się tak naprawdę samo. Bo trzeba mieć czasami tylko dobry pomysł, aby cała reszta rozwiązała się sama. Czasami być może nawet nie mamy planów o tym, żeby zarabiać pieniądze na robieniu tego, co lubimy. A to jest przecież najlepsze rozwiązanie, jeśli chcemy zarabiać i wielu ludzi wychodzi w życiu z takiego założenia. Nieistotne, czy będą to wspomniane już gry, filmy, czy słuchanie muzyki, albo granie w piłkę – z każdej pasji można ”wyciągnąć” coś, na czym można zbudować źródła swoich życiowych dochodów. Jeśli tylko mamy na to dobry pomysł, to trzeba wprowadzić go w życie. Oczywiste jest to, że początki nigdy nie są łatwe, więc ewentualnymi niepowodzeniami nie należy się przejmować. Prędzej czy później i tak osiągniemy to, na czym nam zależy. Musimy być tylko konsekwentni w działaniu. To wszystko naprawdę jest bardzo proste – musimy tylko w to uwierzyć i zacząć działać. Nie tylko w teorii, ale przede wszystkim w praktyce. Bo to pociągnie za sobą to, o czym od początku marzyliśmy.

Bitcoin- przyszłość pieniądza

Bitcoin- przyszłość pieniądza

W dzisiejszych czasach wymyślane są coraz to nowsze, prostsze oraz bardziej bezpieczne metody płatnicze. W ostatnim roku bardzo głośno zrobiło się wokół kryptowalut. Najpopularniejsza z nich to Bitcoin. Wiele osób gwarantowało szybkie wzbogacenie się, inwestując nasze ciężko zarobione pieniądze. W internecie pojawiało się mnóstwo różnych poradników zatytułowanych: Jak zarabiać bitcoiny? Niestety niewiele takich osób, gwarantujących szybki zysk mówiło o zagrożeniach wynikających z inwestycji w kryptowaluty.

Zaczynając przygodę z kryptowalutami, należy zastanowić się czym one właściwie są. Według pewnych źródeł kryptowaluta jest pewnym systemem bazującym na kryptografii, który przechowuje informacje o stanie posiadania w umownych jednostkach. Dodatkowo warto wiedzieć, że kryptowaluta jest pewnego rodzaju walutą wirtualną. Większość tych wirtualnych walut oparta jest na technologii łańcucha bloków, czyli blockchain. W blokach zawarte są pewne dane. Każdy z nich posiada koniec, co umożliwia połączenie ich w łańcuch. Co więcej składa się z dwóch grup uczestników. Jedni to osoby wykonujące transakcje lub inne operacje. Druga to osoby, które poświadczają wykonanie danej operacji przez pierwszą grupę.

Obecnie wyróżnia się kilkaset znaczących kryptowalut, które mogą bazować na innych systemach. Takie waluty zwane są altcoinami. Po prostu są to wszystkie wirtualne waluty z wyjątkiem bitcoina. Można wśród nich wymienić takie jak: Litecoin, Ether, Ripple, Bitcoin Cash, IOTA, EOS, Cardano, Monero czy Stellar. Należy dodać, że cały czas powstają nowe kryptowaluty o różnych zastosowaniach. Z racji tej, że kod źródłowy jest oparty o wolne oprogramowanie, w rzeczywistości każdy może stworzyć własną walutę. Aby dana waluta mogła zaistnieć w świecie i być rozpoznawalna, twórcy muszą wykazać się nie lada innowacyjnością. Warto wiedzieć, że kryptowaluty nie służą jedynie jako środek płatniczy. Jednym z celów tworzenia nowych jest marketing tokenowy. Oznacza to, ze wykorzystywane są w działaniach promocyjnych oraz nagrodowych na przykład programy lojalnościowe czy systemy motywacyjne.

Wady oraz kontrowersje
Kryptowaluty z reguły są zdecentralizowane. Oznacza to, że państwo nie może sprawować nad nimi kontroli, co może sprzyjać przestępcom. Wykorzystywanie ich do prania brudnych pieniędzy, handlem narkotykami czy bronią na czarnym rynku- to tylko kilka z wielu zastosowań wśród przestępców. Z tego powodu wiele państw jest wrogo nastawionych do tego systemu płatności. Jednak warto zwrócić uwagę, że niechęć ta może wynikać z zupełnie innego powodu. Brak kontroli zdecydowanie utrudnia opodatkowanie walut wirtualnych. Państwo nie mogąc pobierać podatków od transakcji czuje zagrożenie ze strony wirtualnych pieniędzy dla tradycyjnych.
Należy pamiętać również, że przy wykonaniu niepoprawnej transakcji nie można jej cofnąć. Oznacza to, że jeżeli popełnimy błąd przy numerze konta, nie będziemy w stanie odzyskać utraconych pieniędzy. Dodatkowo nikt nie jest w stanie zagwarantować nam ich wartości.

Przed wszelkimi inwestycjami należy zapoznać się z wadami oraz zaletami i zadecydować czy jesteśmy w stanie ponieść dane ryzyko.

Bycie fit

Bycie fit

W dzisiejszych czasach, bycie fit to pewien „wymóg” od społeczeństwa, z każdej strony słyszymy o nowych metodach na odchudzanie, słyszymy o tym co jest zdrowe a co nie. Z ust ludzi namawiających do bycia fit ciągle padają słowa:
-nie jedz glutenu,
-nie jedz słodyczy,
-nie jedz tłuszczy zwierzęcych,
-nie jedz dużo.

I wiele wiele innych. Więc jak być fit?
Uważam, że w byciu fit przede wszystkim sport jest ważny. To on odpowiada za to, w jakiej formie jesteśmy. Na każdym forum jest napisane, że trening to 30% a dieta to 70%. Nie prawda.
Aby być zdrowym, dobre zbudowanym, szczupłym czy jakim chcesz być, musisz dawać z siebie 100% na treningu i 100% w kuchni. Nie istnieje żaden inny podział.
Uprawiaj sport:
Najważniejsza sprawa to znalezienie sobie takiego sportu, który będzie nam sprawiał przyjemność, nie idź na siłownie jeżeli wiesz, że to Ci się nie spodoba, bo to nie ma sensu. Lubisz jeździć rowerem, jeźdź nim. Jeżeli lubisz rolki, idź w tą stronę. Tak samo jeżeli chcesz się odchudzać nie daj sobie wmówić, że tylko bieganiem jesteś w stanie to zrobić, albo treningami przed telewizorem z Panią Lewandowską.
Aby sport sprawiał Ci jeszcze większą przyjemność, możesz uprawiać go ze swoją drugą połówką, razem będzie Wam łatwiej się zmotywować, tak samo jak do diety.

Właśnie, dieta.
Zapomnij o trzymaniu ścisłych godzin posiłków. Nie musisz tego robić, jeżeli tego nie chcesz. To jest pierwszy błąd wszystkich dietetyków i trenerów, zmuszają swoich podopiecznych do restrykcyjnej diety, a oni tracą motywację po kilku dniach, lub tygodniach, bo jest to dla nich za duża zmiana.
Najważniejsze jest liczenie kalorii. Jeżeli policzysz swoje zapotrzebowanie kaloryczne, jesteś w stanie bardzo dobrze określić ile potrzebne Ci w ciągu dnia. Tutaj nie ma żadnej magii. Ile kalorii zjadasz, tyle spalasz lub nie, zależy, czy przekroczysz bilans kaloryczny, czy też nie.
Jeżeli Twoje zapotrzebowanie kaloryczne na dobę to 2000 kilo kalorii, a zjesz ich 1800, to jesteś 200 kcal do przodu i o tyle schudłaś. Każdego dnia tyle kalorii mniej w ciągu miesiąca da efekt na wadze. A wyżej wspomniany sport tylko spotęguje ten wynik i da jeszcze lepsze rezultaty.
Jedz dużo warzyw i owoców. Warzywa są zdrowe, a do tego mają bardzo mało kalorii, co oznacza, że wypełniają miejsce w żołądku a nie „tuczą”.
Pij kawę- to jest kwestia indywidualna, ale u wielu osób można zaobserwować zmniejszony apetyt po wypiciu kawy. Pozwoli to dłużej zostać bez posiłku.
Dużo spaceruj, zmień samochód i komunikację miejską na spacer lub rower. Dzisiaj lubimy wygodę, jeżeli robi się chłodno, wolimy wsiąść do ciepłego samochodu, niż iść na nogach a to podwójny błąd. Podczas spacerowania nasz organizm jest odporniejszy na wszelkiego rodzaju przeziębiania, a do tego oczywiście spalamy dodatkowe kalorie.
Kontroluj swoją aktywność fizyczną na smartfonie lub opasce. Jest to bardzo dobra sprawa, aby badać, czy danego dnia uzyskaliśmy dobry wynik aktywności. Aplikacji do kontrolowania aktywności jest mnóstwo w internecie.

Fajne filmy

Fajne filmy

Oglądanie filmów, to jedna z naszych ulubionych rozrywek, której lubimy się raz na czas oddać. Robimy to szczególnie wtedy, gdy widzimy się z naszą dziewczyną, lub kiedy za oknem jest brzydko i deszczowo. Mam tak przynajmniej ja i zawsze gdy na dworze plucha, nachodzi mnie ochota na maraton filmowy. Kiedyś owe maratony potrafiły składać się nawet z czterech filmów, ale wtedy miałem jeszcze bardzo dobre zdrowie i nie potrzebowałem snu. Teraz wygląda to tak, że po jednym długim filmie mam już dość. Na szczęście moja dziewczyna bardzo dużo mówi i nie pozwala mi nigdy zasnąć podczas seansu, a dzięki temu udaje się obejrzeć wszystko co zaplanowaliśmy do końca. Bardzo często, gdy chcemy wybrać jakiś film, sprawdzamy stronę filmweb, która jest według nas najlepszym miejscem do poczytania o nowościach i hitach kinowych. Ostatnio mieliśmy dużą ochotę na obejrzenie jakiejś komedii i odnaleźliśmy parodię hitu kinowego, którym był z pewnością film 50 twarzy Greya. Parodia nazywała się z tego co zapamiętałem 50 twarzy Black’a i opowiadała o bogatym mężczyźnie, który sprowadzał do swojej posiadłości mnóstwo kobiet i chciał, by każda z nich została jego niewolnicą. Oczywiście był w tym swoim bogactwie bardzo nieporadny i roztargniony i praktycznie nic mu nie wychodziło. Film był salwą wybuchów śmiechu i bawiłem się na nim naprawdę bardzo dobrze. Odnalazłem go w serwisie Showmax, który to wykupiłem testowo na jeden miesiąc, by sprawdzić, czy można trafić tam jakieś ciekawe pozycje. Polecam wszystkim, którzy nie mają problemów z szybkim czytaniem, aby obejrzeli film z napisami, gdyż można wyłapać naprawdę sporo ciekawych aspektów, które z reguły są zagłuszone przez lektora i filmy tego typu. Parodię tą obejrzeliśmy w sobotę, a na niedzielę postanowiliśmy przygotować coś specjalnego, co będzie nas trzymać w napięciu. Włączyliśmy film, który był zatytułowany Widmo, a jego angielski tytuł brzmiał The Wraith. Opowiadał on o grupce amerykańskich przestępców, którzy założyli gang samochodowy i starali się odbić każdy lepszy samochód w okolicy. Nie działali jednak jak zwykli złodzieje i nie robili tego w nocy i w ukryciu. Jeździli bowiem po autostradzie w Arizonie i gdy mijali kogoś w fajnej bryce, zawracali, potem zajeżdżali drogę i podchodzili do prowadzącej samochód osoby. Później zadawali jej pytanie, czy ma ochotę stoczyć wyścig o samochód. Jeśli dana osoba nie była zainteresowana i chciała po prostu odjechać, zaczynały się problemy i osobie tej zostały składane groźby, oraz był pokazywany nóż. W końcu kierowca zgadzał się na wyścig, który odbywał się zawsze tak, by właściciel samochodu przegrał go na korzyść gangu. Film ten jest w moim odczuciu obowiązkową pozycją dla każdej osoby, która wymarzyła sobie, że uda się kiedyś do Stanów Zjednoczonych i spełni swój American Dream. W filmie tym jest bowiem pokazana piękna i dzika Ameryka, oraz cudowna ścieżka dźwiękowa, z której mnóstwo piosenek to wielkie hity lat 80 na całym świecie. Mogę polecić The Wraith praktycznie każdej osobie.

Obliczanie obwodu koła

Obliczanie obwodu koła

W życiu spotykamy się z praktycznym zastosowaniem różnych zagadnień matematycznych. Obliczanie odsetek od kredytu, powierzchni działki budowlanej, czy średniego spalania w aucie to tylko niektóre z nich. Innym z przykładów jest obliczanie obwodu koła. Taka wiedza może się przydać na przykład podczas konfiguracji nowego licznika rowerowego – trzeba tam wprowadzić właśnie obwód koła. Podobnym przypadkiem może być wykonanie jakiegoś rodzaju koła w ramach robótek ręcznych i następnie oklejenie go po obwodzie jakimś materiałem – znajomość obwodu koła, aby wymierzyć ów materiał, będzie nieodzowna. Przekonajmy się zatem, jak obliczyć obwód koła.

Do obliczenia obwodu koła potrzebujemy znajomości dwóch liczb – liczby pi oraz promienia koła. Liczba pi to stała matematyczna, oznaczająca stosunek obwodu koła do jego średnicy. Liczba ta jest zawsze taka sama, stanowi ona pewien ułamek, którego zapis możemy rozwijać niemal w nieskończoność. Warto jednak pocieszyć się tym, że do praktycznych zastosowań wystarczy nam znajomość jedynie dwóch cyfr po przecinku, a ich zapamiętanie nie powinno przysparzać trudności nawet osobie nie najlepiej radzącej sobie z matematyką. Przyjmijmy zatem, że liczba pi to po prostu 3,14.

Drugą niezbędną informacją jest znajomość promienia koła, który oznacza długość odcinka od środka koła do okręgu. Promień określa w sposób jednoznaczny wielkość koła i stanowi jednocześnie połowę średnicy. Jedna z tych danych zawsze musi być nam znana – w zadaniach matematycznych jest to zazwyczaj promień koła, w zastosowaniach praktycznych częściej spotykamy się z podaną średnicą, np. 26 cali w kole rowerowym.

Aby określić obwód koła należy pomnożyć dwukrotność promienia przez liczbę pi. Pamiętajmy, że dwukrotność promienia oznacza jednocześnie średnicę, dlatego z równym powodzeniem możemy przemnożyć właśnie średnicę przez pi, czyli 3,14. Jak widać wzór na obwód koła jest wyjątkowo prosty i jego zastosowanie nie powinno sprawić problemów nikomu, nawet ludziom z obawą myślącym o zagadnieniach matematycznych.

Nie możemy zapominać o przyjęciu właściwej jednostki w przypadku obliczeń służącym zastosowaniom praktycznym. Rozmiary kół w samochodach, rowerach i wszelkich innych pojazdach podawane są, podobnie jak rozmiary ekranów w komputerach i telefonach, w calach – jednostce anglosaskiej. Tymczasem poszukiwany przez nas obwód koła to określony odcinek, którego długość w naszym kraju wyrazimy raczej w jednostce metrycznej. W takiej sytuacji musimy pamiętać o tym, aby przeliczyć cal na centymetr. W tym wypadku wystarczy nam wiedzieć, że cal to 2,54 cm (czyli 25,4 mm). Jeśli zatem przykładowo zapragniemy obliczyć obwód koła roweru wielkości 29 cali, musimy pomnożyć średnicę, przez rozmiar cala i liczbę pi. Działanie to zapiszemy jako 29*2,54*3,14 = 231,29 cm. Widzimy zatem, że obwód takiego koła wynosi około 231 cm, oczywiście przy założeniu, że jest ono odpowiednio napompowane (w innym wypadku opona będzie się uginać i odległość pokonana przez rower podczas jednego obrotu koła będzie trochę mniejsza).

Kładzenie płytek

Kładzenie płytek

Praca w budowlance bywa bardzo męcząca, ale jest świetnym sposobem na zarobienie dużych pieniędzy. Mnóstwo osób posiadających tak zwany fach w ręku, dorobiło się na niej majątku. Wiele z tych osób zaprzeczyło regule, że tylko wyższe wykształcenie może sprawić, że będziemy bogaci i coś w życiu osiągniemy. Mnóstwo osób po podstawówce jest bogatsze od tych po najwyższych studiach. To taki mały paradoks życia, ale pokazuje on też, że nie każdy umie znaleźć siebie i wiele osób bardzo błądzi. Osoby, które idą zaraz po szkole średniej do pracy i nie udają się na studia, mają już pewnie sprecyzowane to, co chcą robić i czeka też na nich dobrze płatna praca. Tak właśnie miał mój znajomy, który nauczył się przy swoim tacie, jak kłaść płytki już wtedy, gdy był w gimnazjum. Jego tata prowadził większą firmę i zawsze w weekendy, gdy ten nie miał nauki brał go ze sobą i pozwalał mu zarobić bardzo dobre pieniądze. Teraz z perspektywy czasu widzę jak fajne to było i jak bardzo nauczyło go to życia w tak młodym wieku. Większość rodziców wychowuje bowiem swoje dzieci na bardzo rozpieszczone i daje im wszystko za nic, a te nie doceniają w ogóle wartości pieniądza i traktują je jak powietrze. Myślą po czasie, że muszą je po prostu dostać za nic. Kolega natomiast nie dostawał za darmo kieszonkowego, ale za pomoc tacie dostawał dużo większe pieniądze, niż każdy z nas w szkolnych czasach. Plusów tej sytuacji było mnóstwo, gdyż już jako mały chłopak wiedział, że w życiu trzeba sobie na wszystko zapracować i nie liczyć tylko na to, że coś spadnie z nieba. Kolejnym plusem jest fakt, że jako młoda osoba nauczył się już wielu rzeczy, o których jego rówieśnicy nie mieli nawet pojęcia. Potrafił wbić gwoździa młotkiem, przykręcić coś do ściany, czy wymieszać zaprawę pod płytki. Z czasem nauczył się je też układać i zaraz po maturze postanowił zakończyć edukację, oraz w młodym wieku założyć swoją firmę. Pomógł mu w tym jego tata, który załatwił wiele spraw formalnych, by temu było łatwiej. Później przyszedł czas na prawo jazdy, a samochód firmowy dostał w prezencie od taty. Tak w wieku 22 lat miał dobrze prosperującą firmę budowlaną, gdzie zatrudniał nawet 3 osoby. Wszyscy zajmowali się z reguły układaniem płytek, ale mieli także inne zajęcia, w zależności od tego, na jaką pracę było zapotrzebowanie. Po kilku latach firma rozwinęła się tak bardzo, że miał już już 7 samochodów i wysyłał swoich ludzi nawet do Francji, ponieważ dostawał stamtąd bardzo dobre zlecenia. Ludzie z zagranicy dowiadywali się, że jest w Polsce firma bardzo młodej osoby, która szybko i mocno się rozwija, oraz ma super opinie. Dzięki temu nigdy nie brakowało mu pracy i wszystko dobrze się kręciło. Młodzi pracownicy to też bardzo duża zaleta przy szukaniu ekipy do zrobienia łazienki, ponieważ zleceniodawca ma pewność, że nie będą się oni tak upijać, jak to ma czasem miejsce wśród starszych majstrów, którzy na budowie zjedli już zęby. Każdy kto pracował kiedyś na budowie wie z pewnością o co chodzi i jak to wygląda.

Co odróżnia bogaczy od biedaków?

Co odróżnia bogaczy od biedaków?

Każdy z nas chciałby być bogaty, bo takiemu w życiu znacznie łatwiej. Nie musi martwić się, czy wystarczy mu do pierwszego, czy będzie zmuszony zapożyczyć się u znajomych. Poza tym bogatym więcej wolno, bo każdy liczy się z ich zdaniem i każdemu zależy na dobrych relacjach z nimi. Krezusi nie muszą też wszystkiego umieć, bo mogą wynająć ludzi, którzy ich w tym wyręczą. Brak prawa jazdy to nie kłopot, bo od czego ma się szofera. Nie dość, że zawiezie Cię, gdzie tylko zechcesz, to poczeka tyle, ile będzie to konieczne, w końcu za to mu płacą. Samochody ważnych osobistości to zazwyczaj przepiękne, czarne limuzyny, które mają w swym wyposażeniu klimatyzację i barek. Ich pasażerowie nie muszą pocić się w upalne dni ani umierać z pragnienia.

Zwykłemu, prostemu robotnikowi nie jest dany taki luksus. Po pierwsze ma stary i wysłużony samochód, ale ciągle go naprawia, bo nie stać go na nowy. Klimatyzacje ma tylko wtedy, gdy otworzy sobie okno w samochodzie. Na napoje wysokoprocentowe nie ma co liczyć. Taki szampan francuski czy kawior jest poza jego zasięgiem finansowym. On do pracy zabiera kanapki i wodę mineralną do popicia. W zimie wozi jeszcze ze sobą termos z gorącą herbatą. Wystawne i drogie przyjęcia to temat nie dla niego. On cieszy się, gdy od czasu do czasu może wyskoczyć do baru z kumplem, i to najczęściej w weekend. W tygodniu jest tak zawalony robota, że jedyne, o czym marzy, to dłuższy odpoczynek. Jeśli ma liczną rodzinę, to i ta przyjemność jest mocno ograniczona. Dzieci trzeba przecież zawieźć na różne dodatkowe zajęcia, a później trochę się z nimi pobawić lub odrobić lekcję. Taki spracowany ojciec nie może wynająć niani czy guwernantki. Jedyną osobą, która może go trochę odciążyć to żona. Chyba że ona nie siedzi w pracy dłużej od niego.

O czym marzą mniej zamożne osoby? Po pierwsze o dalekich podróżach, najlepiej dookoła świata. Brak czasu i środków finansowych to największa przeszkoda w spełnieniu tego zamierzenie. Taka daleka podróż z pewnością byłaby przygodą życia. Zobaczyć piramidy czy wygrzewać się na Karaibach to fantazja wielu szaraczków. Inną przyjemną wizją jest pobyt w luksusowym hotelu, czy SPA. Przyjemnie widzieć, jak wszyscy koło Ciebie skaczą i spełniają Twoje najskrytsze życzenia. Wtedy człowiek może poczuć się jak prawdziwy król. Poza tym do wygody i wydawania poleceń innym łatwo się przyzwyczaić. Kolejnym pragnieniem osoby niezamożnej jest, jak zarobić milion i stać się rekinem finansowym. Dla osób spoza towarzystwa sposoby są dwa.

Pierwszy to olbrzymia wygrana na przykład w Lotto. Co prawda jest to mało realne, jednak całkiem możliwe. Wystarczy mieć odrobinę farta i silne przekonanie, że akurat dzisiaj jest ten wspaniały dzień. Druga trochę mniej loteryjna to odziedziczenie ogromnego spadku po bogatym krewnym. Problem polega na tym, że do takiego spadku może być znacznie więcej niż jeden spadkobierca. Trzecim rozwiązaniem, trochę żartobliwym jest napad na bank. Tam z pewnością jest mnóstwo kasy. W końcu mówi się, iż pierwszy milion należy ukraść.

Jak prowadzić własnego bloga?

Jak prowadzić własnego bloga?

Internet wykorzystywany jest obecnie do pozyskiwania informacji, nauki, czy też do rozrywki. Dzięki stronom internetowym możemy dowiedzieć się czegoś nowego, skontaktować się z dowolną osobą, czy też poznać adres wybranej firmy, instytucji. W sieci znajdziemy niemal wszystko. Obecnie bardzo popularne są wszelkie witryny, kanały i blogi, na których użytkownicy przedstawiają ciekawe pomysły, opisują wydarzenia z życia, czy też publikują materiały takie jak zdjęcia czy też filmy. Takie działania są formą rozrywki, ponieważ każdy może przejrzeć treści z ulubionej kategorii. W internecie znajdziemy wiele dziedzin i pomysłów, które możemy wykorzystać w codziennym życiu. Mamy także możliwość śledzenia wydarzeń z życia ulubionych gwizd i twórców. Dzięki portalom społecznościowym możemy przeglądać dowolne profile, wiadomości, a także publikować własne treści. Najpopularniejsze witryny mogą nie tylko dostarczać nam rozrywkę, ale także nauczą nas czegoś nowego. Warto zainspirować się pomysłami innych, dzięki czemu będziemy mogli stworzyć własną propozycję. Każdy z nas może zacząć własną działalność w internecie, która z czasem może zyskać popularność i nowych obserwatorów. Mając pomysł na siebie możemy spróbować sił w dowolnej kategorii.
Blogi istnieją już od kilkunastu lat. Najprościej mówiąc są to witryny, na których znajdziemy uporządkowane wpisy i treści. Na takich stronach publikowane są przeróżne porady, twórcy poruszają problemy, a także informują innych o dowolnych wydarzeniach. Na blogach możemy znaleźć mnóstwo ciekawostek z przeróżnych branży. Najpopularniejsze tematyki to podróże, gadżety, zdrowie, gry czy też porady i opinie na temat wybranych produktów. W serwisach znajdziemy mnóstwo propozycji, z których wybierzemy najciekawszą opcję. Jeżeli zdecydujemy się na stworzenie własnej działalności to musi wiedzieć jak prowadzić bloga. Przede wszystkim musimy znaleźć witrynę, z pomocą której stworzymy własną propozycję strony. Najlepiej kierować się popularnością i najczęściej odwiedzanymi linkami. Następnie musimy zadbać o odpowiednią oprawę strony i stworzyć wszystko tak, aby było estetyczne, uporządkowane. Jeżeli nie potrafimy poradzić sobie z grafiką, to warto skorzystać z usług doświadczonych usług. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że nasz blog będzie przyciągał wzrok. Jeżeli chcemy zyskać popularność to musimy pamiętać o regularnych wpisach i postach. Dzięki temu pokażemy, że jesteśmy aktywni i publikujemy ciekawe treści. Wszelkie posty muszą przyciągać wzrok, warto załączyć obrazki, materiały, a przede wszystkim używać odpowiedniej czcionki, stosować akapity, odstępy i kolory. Każda treść musi być dobrze widoczna i jak najbardziej czytelna. Prowadzenie bloga z początku nie jest proste, jednak z czasem zrozumiemy, które tematy są najpopularniejsze. Warto poruszać najważniejsze, ciekawe kwestie, które będą chętnie przeglądane przez użytkowników. Swojego bloga warto także zareklamować w innych serwisach, dzięki czemu zyskamy nowych obserwatorów.